piątek, 22 września 2017

,,Błękitne Sny" Katarzyna Michalak

Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2017
Format : Książka
Liczba stron: 304
Do kupienia: Gandalf

Katarzyna Michalak napisała już ponad 30 powieści. Choć większość mi się podobała,w pewnym momencie poczułam przesyt. Myślałam, że trylogia ,,Leśna Polana" coś zmieni, ale z każdym kolejnym tomem liczba tragedii tylko rośnie.

Jak już by miało być lepiej, to zawsze musi wydarzyć się coś, co wywróci życie bohaterów do góry nogami. Przekonać boleśnie mieli się o tym bracia Prado oraz ich trzy sympatie - Gabriela, Julia i Majka. Ta szóstka bohaterów nie może narzekać na brak wrażeń, nie zawsze tych negatywnych.

Jestem w stanie zrozumieć, że na świecie jest naprawdę mnóstwo tragedii i zaskakujących zwrotów zdarzeń, z których można czerpać pełnymi garściami, ale dlaczego wszystkie muszą przydarzyć się bohaterom w jednej książce? Naprawdę jedna, dwie tragedie w zupełności by wystarczyły. Bohaterowie nie muszą być nimi obdarowywani na każdym kroku...

Już w drugiej części, czyli ,,Czerwieni Jarzębin" wydarzyło się sporo, ale ,,Błękitne sny" biją poprzedni tom na głowę. Naprawdę miałam wrażenie, że postacie jeszcze nie zdążą pogodzić się z jedną tragedią, a już czeka na nich kilka następnych. Co prawda, zakończenie i tak jest przewidywalne i wiemy, jak wszystko się skończy, ale można się odrobinę przy tej scenie wzruszyć.

,,Błękitne Sny" to niestety dość średnia pozycja. Nie mam nic do zarzucenia stylowi autorki, może jedynie nieco za często używa ,,li". Niemniej, liczyłam na wspaniałą serię, a otrzymałam raczej tendencję spadkową. Zdecydowanie za dużo tych tragedii...

Moja ocena: 3,5/6


5 komentarzy:

  1. Cudna okładka. Szkoda jednak, że treść nie spełniła twoich oczekiwań.

    OdpowiedzUsuń
  2. "Leśna Polana" była znośna, za to "Czerwień Jarzębin" dużo mniej. Generalnie chciałabym dowiedzieć się, jak zakończą się losy bohaterów, ale aż się boję "Błękitnych Snów".

    OdpowiedzUsuń
  3. Myślę, że ta seria nie dla mnie. Lubię ksiązki tej autorki, ale poczekam na inne :)

    OdpowiedzUsuń