czwartek, 31 sierpnia 2017

,,Ostatnie dziecko" Sebastian Fitzek

Wydawnictwo: Amber
Data wydania: 2017
Format : Książka
Liczba stron: 336
Do kupienia: Gandalf

Twórczość Sebastiana Fitzka poznaję od kilku lat. W ostatnim czasie postanowiłam skusić się na jedną z jego nowszych pozycji, czyli ,,Ostatnie dziecko".

Robert Stein 10 lat wcześniej przeżył niewiarygodną tragedię. Po 2 dniach jego synek zmarł. Tak naprawdę nie wiadomo co tak naprawdę było przyczyną, dbali o niego, ale czasem takie rzeczy się zdarzają. Teraz Robert wybrał się na tajemnicze spotkanie ze swoją znajomą pielęgniarką. Na miejscu zastała 10-letniego chłopca, który twierdzi, że w poprzednim życiu zamordował kilka osób...

Książki niemieckiego autora zawsze poruszają jakiś ciekawy temat. Tym razem padło na reinkarnację. Sebastian Fitzek nie narzuca czytelnikowi swojego zdania. Tak naprawdę bohaterowie mają podzielone poglądy na ten temat. Osobiście, choć nie przepadam za takimi zjawiskami, skłaniam się ku opcji, że reinkarnacja może mieć miejsce naprawdę.

Pozycja, tak, jak cała twórczość pisarza, ma wiele nieoczekiwanych zwrotów akcji. Gdy myślimy, że autor już niczym nas nie zaskoczy, czeka na nas wbijające w fotel i nie wyjaśniające wszystkiego zakończenie. W powieściach autora podoba mi się to, że tak naprawdę część zdarzeń czytelnik zawsze musi sobie dopowiedzieć samodzielnie.

,,Ostatnie dziecko" to jedna z ciekawszych pozycji niemieckiego autora. Napisana została w 2007 roku, jednak w niczym nie umniejsza to jej świetności. Odznaczająca się lekkim piórem sprawia, że nie sposób się od niej oderwać.

Moja ocena: 5/6



4 komentarze:

  1. Ja jaszcze w ogóle nie znam książek tego autora. Czas to zmienić.

    OdpowiedzUsuń
  2. Równie mocno jak powyższa książka zaintrygowała mnie cała twórczość tego autorka, którą planuję poznać w niedalekiej przyszłości.

    OdpowiedzUsuń
  3. Autor pisze świetne thrillery.

    OdpowiedzUsuń