piątek, 28 lipca 2017

,,William Wenton. Instytut szyfrów" Bobbie Peers


Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2017
Format : Książka
Liczba stron: 240
Do kupienia: Znak

Seria ,,William Wenton", której do tej pory ukazał się jeden tom, a drugi jest w przygotowaniu, była mi do tej pory całkowicie obca. Z racji tego, że książka trafiła w moje ręce, postanowiłam się z nią zapoznać.

William Wenton obecnie znany jest pod przybranym nazwiskiem Olsen. Po zaginięciu dziadka chłopca jego rodzina musi się ukrywać. Nikt tak naprawdę nie wie, co stało się z zaginionym, ale jedno jest pewne - jego wnuk ma ponadprzeciętną zdolność łamania szyfrów. To właśnie przez tę zdolność wrogowie mogą trafić na jego ślad.

Publikacja jest pozycją typowo wczesno młodzieżową. Została uznana za książkę roku w Norwegii i o ile nie mogę zarzucić nic nowatorskości fabuły, to sama akcja była dla mnie nieco za wolna. Co prawda, dość sporo się działo, ale brakowało takiej iskry, która przełamała by momentami nużące fragmenty.

Jak na pierwszy tom, mamy dość mało informacji o głównym bohaterze i jego bliskich, ale może te wątki rozwiną się w kolejnych częściach. Ogólnie mam wrażenie, że całą ponad 200-stronicową fabułę mogłabym streścić w kilku zdaniach. Sądzę jednak, że młodsi czytelnicy nie będą aż tak wymagający.

,,William Wenton. Instytut szyfrów" to pierwszy tom dość dobrze zapowiadającej się sagi o Willu Wentonie, który bardzo szybko łamie szyfry przez co jest na celowniku człowieka, który chce go zabić. Czy uda mu się wyjść cało z kłopotów? Przekonajcie się sami.

Moja ocena: 4,5/6

Książkę otrzymałam na spotkaniu A może nad morze? Z książką, za co serdecznie dziękuję.


3 komentarze:

  1. Ja spasuję. Fabuła nie w moim guście.

    OdpowiedzUsuń
  2. Chyba zostawię tą pozycję młodszym ode mnie czytelnikom.

    OdpowiedzUsuń