środa, 21 czerwca 2017

,,Stacja Jagodno. Życie jak malowane" Karolina Wilczyńska

Wydawnictwo: Czwarta Strona
Data wydania: 2017
Format : Książka
Liczba stron: 320
Do kupienia: Gandalf

Pierwszy tom, skutkujący rozpoczęciem zapoznawania się z twórczością autorki, przeczytałam dwa lata temu. Od tamtej pory pochłonęłam pięć części Stacji Jagodno, ,,Właśnie dziś, właśnie teraz" oraz ,,Wędrowne ptaki".

,,Życie jak malowane" to już piąty tom przygód babci Róży i jej wielu znajomych, którzy w dużym stopniu są powiązani z Jagodnem. W tej części, tak jak zawsze, pojawiają się nowi bohaterowie. Kobieta jest bardzo nieszczęśliwa, nieobecna. Możemy tylko podejrzewać, jaka tragedia spotkała tę rodzinę. Niestety, ale ten wątek jest bardzo przewidywalny.

Mam wrażenie, że w tym tomie nagromadziło się już naprawdę za dużo postaci. Oprócz tych, które znamy z poprzednich części, są też ich dzieci, niektóre imiona są do siebie podobne, zlewają się ze sobą. Czasem trudno zorientować się, który bohater z danej rodziny pochodzi i co łączy go z pozostałymi postaciami.

Ten tom rozkręca się dość wolno. Początek nie za bardzo mnie wciągnął, ale po przeczytaniu kilkudziesięciu stron wciągnęłam się w niego na tyle, że musiałam dokończyć go danego dnia. Nie jest to może literatura najwyższych lotów, ale doskonale sprawdzi się w roli lekkiego przerywnika.

,,Stacja Jagodno. Życie jak malowane" to pozycja, którą koniecznie trzeba czytać po zapoznaniu się z poprzednimi tomami, gdyż bez ich znajomości bardzo trudno będzie Wam zorientować się w tej fabule.

Moja ocena: 4,5/6



3 komentarze:

  1. Będę czytać. Poprzednie części bardzo mi się podobały.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię tę sagę. Bije od niej takie serdecznie ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ojej, niestety nie znam serii, a więc raczej nie skuszę się na tę propozycję :) Mam tyyyyle książek do przeczytania, że znając życie zapomnę o tej:)

    OdpowiedzUsuń