czwartek, 25 maja 2017

,,Smerfy. Poszukiwacze zaginionej wioski. Opowieść filmowa"

Wydawnictwo: Egmont
Data wydania: 2017
Format: Książka
Liczba stron: 144
Do kupienia: Egmont

Smerfy to dobranocka emitowana od dobrych 20 lat. Gdy zauważyłam, że ukazała się pozycja pt. ,,Smerfy. Poszukiwacze zaginionej wioski. Opowieść filmowa" postanowiłam się z nią zapoznać.

Miłośnicy dawnych Smerfów mogą czuć się nieco zawiedzeni. W tej pozycji niebieskich stworków jest o wiele więcej, dodatkowo mają coraz to bardziej wymyślne imiona. Z tych dawnych został Osiłek, Ciamajda, Ważniak, Kucharz, Papa Smerf, Smerfetka i oczywiście Gargamel i Klakier. Cała fabuła opiera się na tym, że Smerfetka nie wie, skąd wywodzi się jej imię. Przypadkowo trafia na Smerfa, którego nie widziała nigdy wcześniej...

Książka została wydana w zeszytowym formacie. Na początku znajduje się kilka stron kolorowych zdjęć Smerfów, następnie ok. 130-stronicowa historia. Czcionka jest dość duża, a strony w całości zapełnione tekstem, Historia jest dość ciekawa, jednak ukazuje pewne zachowania, które nie bardzo przystoją młodym osobom. Mianowicie, Smerfy wbrew zakazowi Papy Smerfa postanowiły bez niczyjej wiedzy udać się na pewną misję.

Choć spodziewałam się po tej pozycji czegoś innego, i tak jestem zadowolona z jej lektury. Jak zwykle, bardzo pociesznym bohaterem staje się Klakier, który jest wciąż niedoceniany przez Gargamela. Zadaniem czarnoksiężnika jak zwykle jest odnalezienie Smerfów, by posiąść dzięki nim moc. Czy w końcu mu się to uda?

,,Smerfy. Poszukiwacze zaginionej wioski. Opowieść filmowa" to ciekawa pozycja dla młodszych i nieco starszych czytelników. Choć opowieść jest unowocześniona i tak spodoba się miłośnikom niebieskich stworków.

Moja ocena: 5/6


Wpis powstał w ramach współpracy z Wydawnictwem Egmont.




3 komentarze: