wtorek, 18 kwietnia 2017

,,Zabójstwo Rogera Ackroyda" Agatha Christie

Wydawnictwo: Dolnośląskie
Data wydania: 2012
Format : Książka
Liczba stron: 272
Do kupienia: Gandalf

Od ostatniego spotkania z twórczością Agathy Christie upłynął może z miesiąc. Postanowiłam skusić się na ,,Zabójstwo Rogera Ackroyda", które niestety nieco mnie zawiodło.

Pewna wdowa popełniła samobójstwo. Była oskarżana przez mieszkańców, że otruła swojego męża. Roger Ackroyd otrzymał od niej list, w którym przyznawała się, że ktoś ją szantażował. Pomocą miał służyć mu doktor, obok którego niedawno wprowadził się pewien tajemniczy człowiek. Jak się okazało, był to Herkules Poirot, a samobójstwo kobiety nie było jedyną śmiercią w tej książce.

Już od samego początku nie mogłam wciągnąć się w tę fabułę, ale z racji tego, że powieść wypożyczyłam z biblioteki postanowiłam się nieco zmusić i zapoznać się z nią do końca. Czytałam i czytałam i końca nie było widać. Zakończenie jest zaskakujące, ale nie wywołuje efektu wow. Nie można jednak odmówić autorce tego, że znów zmyliła czytelnika.

Czcionka w tym wydaniu jest bardzo duża. Pomysł na fabułę także jest ciekawy, jednak wykonanie wyszło średnio. Powieść jest przeciętna, momentami nieco się dłuży, nuży. Nie jest to z pewnością, w mojej ocenie, najlepsza pozycja w dorobku Agathy Christie.

,,Zabójstwo Rogera Ackroyda" to publikacja, której nie polecam na początkowe spotkania z piórem mistrzyni kryminału. Pozycja niestety jest nieco nudna.

Moja ocena: 3/6

2 komentarze:

  1. Nie zawsze nawet znanym pisarzom wychodzą powieści :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Skoro powieść jest taka przeciętna, to ja bez żalu ją sobie odpuszczam.

    OdpowiedzUsuń