środa, 8 lutego 2017

,,Zapłata" Małgorzata Rogala

Wydawnictwo: W.A.B.
Data wydania: 2015
Format : Książka
Liczba stron: 288
Do kupienia: Gandalf

Małgorzata Rogala podbiła moje serce drugim tomem kryminalnej serii, czyli ,,Dobrą matką". Gdy nadarzyła się okazja, postanowiłam zapoznać się z początkiem cyklu.

Agata i Justyna w dzieciństwie były molestowane. Jedna przyznała się do tego matce, jednak ta jej nie uwierzyła, gdyż lekarz był przyjacielem rodziny. Druga w ogóle nie zdradziła tego faktu opiekunom, Razem jednak wymyśliły sposób, dzięki któremu mężczyzna dał im spokój. Mijają lata. Agata jest policjantką, Agata ma swój sklep z kosmetykami i masażem. Dawne lata, choć nieco późniejsze, znów nie dają im o sobie zapomnieć. W jednym z klubów zostaje zamordowany mężczyzna...

Pierwszy tom znacznie odbiega poziomem od kontynuacji, co może tylko dobrze świadczyć o autorce. Na przestrzeni czasu między obydwoma wydaniami poczyniła ona znaczny postęp. ,,Zapłata" nie jest książką złą, ale na pewno słabszą niż ,,Dobra matka". Mimo wszystko, czyta się ją dość szybko. Momentami kryminał nieco się dłuży, ale i tak cieszę się, że zapoznałam się z początkiem cyklu.

Dzięki tej części jeszcze lepiej możemy poznać Agatę i Justynę, to, co je ukształtowało, dlaczego mają takie, a nie inne charaktery. Przy okazji dowiadujemy się, że przyjaciółki nie wiedzą o sobie wszystkiego, a podejrzenia mogą mocno nadszarpnąć zbudowane przez wiele lat zaufanie. W jaki sposób Justyna jest powiązana ze sprawą tajemniczego morderstwa?

Już niebawem na rynku ukaże się trzeci tom serii, z którym z chęcią się zapoznam. Cieszy mnie to, że każdy tom to oddzielna sprawa, gdyż przy czytaniu ,,Dobrej matki" nie czułam wielkich luk w fabule. Jak już wspomniałam, ,,Zapłata" to ciekawy początek serii, a później jest już tylko lepiej.

Moja ocena: 4,5/6

4 komentarze:

  1. Interesująca seria. Pomyślę nad nią.

    OdpowiedzUsuń
  2. Cała seria jest świetna.

    OdpowiedzUsuń
  3. Po pierwsze niesamowita okładka, chciałabym poznać ten tytuł i kontynuację, o której też dobrze pisałaś :)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń