wtorek, 28 lutego 2017

,,Tajemnica gwiazdkowego puddingu" Agatha Christie

Wydawnictwo: Dolnośląskie
Data wydania: 2010
Format : Książka
Liczba stron: 264
Do kupienia: Gandalf (inne wydanie)

Agatha Christie za życia nie osiadała na laurach, dzięki czemu udało jej się napisać blisko 100 książek. Musicie przyznać, że dorobek autorki jest imponujący. Postanowiłam zapoznać się z jej kolejną pozycją, czyli ,,Tajemnicą gwiazdkowego puddingu".

Gdy sięgałam po ten tytuł byłam przekonana, że będę miała do czynienia z jedną powieścią. Okazało się, że jest to zbiór opowiadań, co nieco mnie zmartwiło, jednak cieszę się, że się z nim zapoznałam. Osobiście gustuję w pojedynczych powieściach, gdyż zbiory nie za bardzo mnie zachwycają.

W książce znajdziemy aż sześć różnej długości historii. Będziemy mogli poczytać o zaginionym drogocennym rubinie, tajemniczym morderstwie w skrzyni, morderstwie w Baszcie, śmierci pewnego staruszka, który od 10 lat niezmiennie odwiedzał pewną restaurację w te same dni i o tej samej godzinie, o śnie, który miał spowodować samobójstwo oraz pewnej starszej damie, która postanowiła przepisać spadek na swoją gospodynię.

Książka ma dość drobną czcionkę, ale nie męczy ona oczu, czyta się całkiem szybko. Jak już wspomniałam, opowiadania są różnej długości. Jedno nieco mi się dłużyło, ale wszystkie są ciekawe. Nigdy nie udało mi się przewidzieć, jak zakończy się dana sprawa, co uważam za duży plus.

,,Tajemnica gwiazdkowego puddingu" to udany zbiór, z którym można się poznać w wolne popołudnie. Przyjemnie spędzicie z nim czas, a doatkowo nieco wytężycie swóje szare komórki.

Moja ocena: 5/6



3 komentarze:

  1. Jakoś mnie ta książka nie zaciekawiła. Po prostu ''nie zaiskrzyło'' :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Idealna na święta, choć i tak pewnie poznam w lato xD

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń