piątek, 17 lutego 2017

,,Ścieżki nadziei" Richard Paul Evans

Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2017
Format : Książka
Liczba stron: 304
Do kupienia: Gandalf

Twórczość Richarda Paula Evansa poznałam już prawie w całości. Liczę oczywiście pozycje, które do tej pory ukazały się w Polsce. W ostatnim czasie postanowiłam skusić się na ostatni tom serii Dzienniki pisane w drodze, czyli ,,Ścieżki nadziei".

Alan znów musiał przerwać swoją wędrówkę, gdyż ojciec trafił do szpitala. Jego stan był bardzo poważny, nie było pewności, że przeżyje. Mężczyzna po raz kolejny postanowił przerwać swoją wędrówkę, by być z chorym. W szpitalu była także Nicole. 

Całą serię czytałam 9 miesięcy temu i bardzo mi się wtedy podobała. Dość długo przyszło mi czekać na zwieńczenie serii. Początkowo dość trudno było mi się wciągnąć w tę fabułę, jednak z czasem było już tylko lepiej. Z racji tego, że to ostatni tom Alan wreszcie musi zdecydować, czy chce dotrzeć do wyznaczonego punktu swojej wędrówki, czy zrezygnować.

Książkę czyta się bardzo szybko, wciąga. Napisana jest niezwykle prostym językiem. Mnóstwo w niej wartych zapamiętania cytatów. Dodatkowo pojawia się historia rodziny napisana przez chorego do kilku pokoleń wstecz. Ta część książki akurat nieco mnie nużyła, ale rozumiem, w jakim celu została zamieszczona.

Autor wraz z córką odbył podobną podróż co Alan, z tym, że oni poruszali się samochodem. Dzięki temu wszystkie opisy miejsc i osób są bardzo wiarygodne. Jestem usatysfakcjonowana zakończeniem tej serii. Przyznam szczerze, że poczułam się nim nawet trochę zaskoczona.

,,Ścieżki nadziei" to lektura obowiązkowa dla miłośników serii Dzienniki pisane w drodze. Cały cykl udowadnia, że ze stratą najbliższych można poradzić sobie na swój sposób, nadal żyjąc. Polecam zainteresowanym.

Moja ocena: 5,5/6

7 komentarzy:

  1. Muszę w końcu zabrać się za ten cykl.

    OdpowiedzUsuń
  2. Książki tego autora biorę w ciemno )

    OdpowiedzUsuń
  3. Czemu ja jeszcze nie poznałam twórczości tego autora? Ech! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam zamiar przeczytać tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam serii, nie znam autora, jednak czuję, że mnie skusiłaś, może kiedyś coś od Ciebie pożyczę :)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Autor jest mi znany,ale tego cyklu nie znam. Muszę poszukać w mojej bibliotece 😊 dzięki.
    http://genypoojcu.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  7. Autor jest mi znany,ale tego cyklu nie znam. Muszę poszukać w mojej bibliotece 😊 dzięki.
    http://genypoojcu.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń