niedziela, 26 lutego 2017

,,Rzeźnik" Tony Parsons

Wydawnictwo: Albatros
Data wydania: 2017
Format : Książka
Liczba stron: 320
Do kupienia: Albatros

,,Krwawa wyliczanka" spodobała mi się na tyle, że postanowiłam zapoznać się z ,,Rzeźnikiem". Jesteście ciekawi, czy Tony Parsons tym razem także nie zawiódł?

W noc sylwestrową zostaje brutalnie zamordowana cała rodzina - rodzice i dwoje dzieci. Co ciekawe, narzędziem zbrodni był pistolet do uboju bydła. Po krótkim czasie okazuje się, że zaginął najmłodszy synek zmarłych. Trwają jego poszukiwania, które nie przynoszą pożądanych rezultatów. Policja sprawdza sprawców, którzy wykorzystywali taką broń. Jeden z nich jest na wolności i nazywany jest Rzeźnikiem. Czy to on stoi za tak brutalnymi zabójstwami?

Pierwszy tom mi się podobał, ale drugi jest jeszcze lepszy. Zawsze gdy wydawało mi się, że już udało mi się coś przewidzieć, autor sprawiał, że prawie zawsze byłam w błędzie. Udało mi się odgadnąć tylko jeden końcowy wątek, który okazał się dość przewidywalny. Niemniej, ,,Rzeźnik" to naprawdę kawał dobrej literatury.

Powieść czyta się naprawdę szybko, wciąga. Przeczytałam ją w jeden wieczór. Od pewnego momentu wiedziałam, że będę musiała ją dokończyć tego samego dnia, gdyż byłam bardzo ciekawa jej zakończenia. Cała sprawa mnie zaskoczyła. Autor umiejętnie rzuca fałszywe podejrzenia, zmienia tropy, myli czytelnika. Wszystko to wychodzi mu znakomicie.

Nie do końca mogę zgodzić się ze słowami Petera Jamesa, które zamieszczono na okładce: ,,Niewiarygodnie mocna rzecz!". Owszem, poruszonych zostało tutaj sporo ważnych i bolesnych wątków, jednak nie odczułam, by powieść była naprawdę mocna. Niemniej, pojawia się kilka mocniejszych scen.

,,Rzeźnik" to co prawda drugi tom cyklu, jednak można go czytać jako oddzielną powieść. Moim zdaniem, fabuła jest jeszcze ciekawsza, niż w przypadku debiutu autora.

Moja ocena: 5.5/6

Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu







4 komentarze:

  1. Te blurby na okładach często nie są zgodnie z rzeczywistością.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobrze, że można ten tom czytać bez znajomości pierwszej części. W takim razie chętnie się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Czasami mam ochotę na takie książki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też mi się podobał! Na tyle, że sięgnęłam po pierwszy tom :)

    OdpowiedzUsuń