sobota, 18 lutego 2017

,,Nie pozwól mi odejść" Abbi Glines

Wydawnictwo: Pascal
Data wydania: 2017
Format : Książka
Liczba stron: 320
Do kupienia: Gandalf

W Polsce zostało wydanych już 16 książek autorstwa Abbi Glines. Zapoznaję się z nimi od 2,5 roku i choć momentami czułam już znudzenie, to ,,Nie pozwól mi odejść" udowadnia, że autorka jednak może wymyślić coś nowego.

Captaina poznajemy już w poprzednim tomie, w którym nie ukazuje się w za dobrym świetle. Nie przepadałam za nim. Tom 12 pokazuje jednak, dlaczego jest, jaki jest. Nie miał łatwego dzieciństwa. Zastępcza matka upijała się, czekała na ojca, który miał romans z sekretarką. River musiał chronić swoją młodszą adopcyjną siostrę. W wieku 17 lat jego życie miało stracić sens...

Narracja prowadzona jest z punktu widzenia Rose i Captaina, jeden końcowy rozdział poświęcony jest Majorowi. Oprócz teraźniejszości możemy cofnąć się od 14-10 lat wstecz, by lepiej poznać motywy postępowania obydwu bohaterów. Dzięki temu możemy lepiej zrozumieć, dlaczego River zmienił swoją tożsamość. Moim zdaniem, to najlepsza książka w dorobku pisarki.

Po przeczytaniu poprzednich 11 tomów serii obawiałam się, że Abbi Glines już nic nowego nie wymyśli. I tak wiadomo, że są to romanse, w których główni bohaterowie na końcu są razem, jednak w środku też wciąż było niemalże to samo. Najnowsza pozycja pisarki jest świeża, nowatorska, biorąc pod uwagę inne tomy cyklu i bardzo wciągająca.

Szczerze przyznam, że nie mogłam doczekać się lektury tego tomu. Captain to postać bardzo tajemnicza, o której mało wiemy z poprzednich tomów. W tym lepiej poznajemy jego przeszłość, motywy postępowania. Dodatkowo bardzo zagadkową postacią jest też Rose. Choć czytelnik od samego początku wie o co chodzi, to główny bohater ma pewien problem ze zorientowaniem się w tej sytuacji.

,,Nie pozwól mi odejść" nieuchronnie zbliża nas do końca serii. Może to dziwne, ale w jakiś sposób będę za tym cyklem tęsknić. Zanim to nastąpi, jako kolejny powinien ukazać się tom związany z Nan. Jestem ciekawa, co autorka tym razem nam zaserwuje.

Moja ocena: 5,5/6



6 komentarzy:

  1. Fajnie, że cały cykl jest taki zajmujący.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie chcę końca serii, tym bardziej, że ta historia tak dobrze się zapowiada :)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem zainteresowana całym cyklem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Spora seria. Nie przeczytałam jeszcze żadnego tomu.

    OdpowiedzUsuń
  5. Trochę przejadła mi się ta seria, więc na razie muszę od niej odpocząć.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie czytałam jeszcze ani jednej części, ale mam ją w planach:)

    OdpowiedzUsuń