niedziela, 15 stycznia 2017

,,Klifka, opowieść o foczce, która szukała mamy" Barbara Gawryluk

Wydawnictwo: Literatura
Data wydania: 2015
Format : Książka
Liczba stron: 36
Do kupienia: Gandalf

Barbara Gawryluk ma na swoim koncie wiele publikacji. Dwa lata temu zapoznałam się z jej bajką ,,Kaktus, szukaj!", a teraz przyszedł czas na zauważoną przypadkowo pozycję o foczce pt. ,,Klifka, opowieść o foczce, która szukała mamy".

Foczki na wolności narażone są na wiele niebezpieczeństw. Klifka wbrew zakazom mamy nurkowała w pobliżu skał, zraniła się i została znaleziona na brzegu przez Ivana i jego psa, Czarną. Trafiła do Fokarium, gdzie pomogli jej dobrzy ludzie i poznała inne foczki. Nadano jej imię Klifka. Wciąż jednak marzyła o tym, by wrócić do mamy...

Książeczek o fokach jest bardzo mało, dlatego bardzo ucieszyłam się, gdy zauważyłam, że bajka o Klifce dostępna jest w miejskiej bibliotece. Historia wydarzyła się naprawdę i, muszę przyznać, że bardzo cieszę się z jej zakończenia. Foczki nie wiodą spokojnego życia, czeka na nie wiele niebezpieczeństw, muszą same zdobywać pożywienie. Cieszę się, że historia Klifki dobrze się skończyła.

Mimo tego, że jest to bardzo krótka publikacja posiada dość sporo tekstu. Początkowo jest dość smutno, jednak z czasem staje się coraz radośniej, aż osiągamy moment wzruszenia. Ilustracje są bardzo kolorowe, pastelowe. Pozycja ma kwadratowy format, posiada sztywną oprawę i można ją kupić w całkiem przystępnej cenie.

,,Klifka, opowieść o foczce, która szukała mamy" Barbary Gawryluk to naprawdę cudowna opowieść o tym, że foczki mogą liczyć na pomoc ludzi.

Moja ocena: 5,5/6



3 komentarze:

  1. Zapisuję sobie tytuł, to już kolejny, który później zamieni się w prezent dla chrześniaków :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo wartościowa publikacja z tego co widzę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Też nie znam zbyt wiele książeczek o fokach, dlatego będę miała na uwadze powyższy tytuł.

    OdpowiedzUsuń