niedziela, 20 listopada 2016

,,Aladyn" Małgorzata Strzałkowska

Wydawnictwo: Hachette
Data wydania: 2016
Format : Książka
Liczba stron: 28
Półka: posiadam
Do kupienia: Kiosk

O ,,Aladynie" miałam kiedyś dużą księgę chyba z trzema opowiadaniami, która przetrwała po dziś dzień. Postanowiłam jednak skusić się także na nowsze wydanie tej bajki w wykonaniu Małgorzaty Strzałkowskiej. 

Aladyn był biednym chłopcem. Miłość jednak nie wybiera i zakochała się w nim córka sułtana, Dżasmina. Dziewczyna była załamana, bo ojciec miał względem chłopaka inne plany. Okłamał córkę, że Aladyn został stracony, a ona wyjdzie za kogoś innego.

Książka została wydana w ramach Złotej kolekcji bajek, która ukazuje się w kiosku co tydzień w cenie 12 złotych. Kolekcjonowanie tego cyklu zakończyłam po 7 tomie, bo jednak jest to dość duży wydatek. Nie ukrywam, że ładnie wyglądają na półce, jednak koszt całej kolekcji to ok. 1000 złotych. Wydając co tydzień 12 może tak się tego nie odczuwa, ale faktem pozostaje, że kolekcja jest naprawdę droga.


Mimo wszystko, pozycja została wydana w sztywnej oprawie ze złoceniami. Grzbiety wszystkich stworzą bajkowy wzór. Strony są matowe, ilustracje ładne, naturalne. czcionka średniej wielkości, tekst jest zależny od danej publikacji, ale nie ma go jakoś bardzo dużo. Ciekawym urozmaiceniem pod względem językowym w tym tomie były rymy, stosowane przez dżina.

,,Aladyn" to pozycja, którą bardzo lubię. Myślę więc, że do tej bajki będę jeszcze wracać, gdyż jest napisana w naprawdę przystępny sposób.

Moja ocena: 5/6



Książka bierze udział w wyzwaniu






2 komentarze:

  1. Kocham wszystkie bajki Disneya i czekam na adaptacje filmowe ;)

    Spojrzenie EM

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam tę bajkę w zupełnie innym wydaniu :)

    OdpowiedzUsuń