piątek, 6 maja 2016

Życiowe piątki


Niedawno obchodziliśmy nowy rok, a tymczasem mamy już początek maja. Jeszcze dwa miesiące i zakończę moją uczelnianą edukację. Co będę robić później? :) Jeszcze nie wiem, ale na początek pomyślimy o zmianie mieszkania, by być bliżej rynku. Po powrocie z Kaliningradu zachorowałam, więc większość czasu spędzałam w domu na oglądaniu zaległych seriali i czytaniu książek. Na wyjeździe nic nie czytałam, więc miesiąc kwiecień zakończyłam 9 przeczytanymi powieściami, co uważam za bardzo dobry wynik. W tym tygodniu rodzinnie odwiedziliśmy Kórnik oraz Rogalin i PPobiedziska i Dziekanacie, a w przyszłym wybieramy się na Hel i do Gdyni. Głównie zależy nam na zobaczeniu małych foczek. Mam nadzieję, że do tego czasu ich nie wypuszczą :)

W maju zamierzam dość sporo czasu poświęcić na bliskie podróże, odpoczynek, czytanie, dokończenie i dopięcie pracy magisterskiej. Nie zabraknie oczywiście czasu na oglądanie ulubionych seriali, czy odwiedzanie Waszych blogów. Od jakiegoś czasu możecie obserwować nową szatę graficzną, którą wykonała Kasia ze Świat Kasiencjusza, za co jeszcze raz serdecznie jej dziękuję. Czego możecie w najbliższym czasie spodziewać się na blogu? Myślę, że przede wszystkim książek, ale postaram się dodać też gry przywiezione z Rosji, a także te polskie, które wciąż czekają na opisanie. Na koniec dodam jeszcze inne zdjęcia z Kaliningradu.






























6 komentarzy:

  1. Bardzo ładny ten Kaliningrad :) Też nie wierzę, że już jest maj i zazdroszczę wypadu na Hel, miło wspominam naszą podróż w tamte rejony, z chęcią wybrałabym się jeszcze raz :) Jak będziecie to polecam Wam knajpę Kutter :) I nie ma za co dziękować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czas leci piorunem.
    Brawa dla Kasi za cudną metamorfozę bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A mi został miesiąc do obrony... O matko, już zaczynam się stresować :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Z tego co widzę, to naprawdę bardzo dużo podróżujecie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nowa szata graficzna jest super. Ale macie zdjęć, super!

    OdpowiedzUsuń
  6. Zaraz kończysz? O rety i znów trzeba jakichś planów szukać. ;) Ale wyprawa, fajne te lody, dziwne kształty, ale chyba bym kupiła. ;) Widać, że świetną wyprawę miałyście! ;)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń