piątek, 22 kwietnia 2016

Gra planszowa Calineczka

,,Calineczka" to jedna z moich ulubionych bajek z dzieciństwa. Szczególnie podobało mi się zawsze porwanie dziewczynki przez ropucha i uwolnienie jej przez ptaka przed ślubem z kretem. Swego czasu do naszego domu trafiła gra Calineczka. Wiedziałam, że się na niej nie zawiodę.


Opakowanie jest prostokątne, pokrywa jest osobno, dzięki czemu otwiera się łatwiej, niż gdyby była przymocowana. Wewnątrz znajduje się instrukcja, plansza do gry, pionki i, jako dodatek,
 maleńka książeczka z historią ,,Calineczki". Gra kosztuje ok. 12 złotych, więc myślę, że za tę cenę warto się na nią skusić. Przeznaczona jest dla dzieci od 5. roku życia.


W grę mogą grać 2-4 osoby. Aby nie było tak łatwo dojść do mety, pomysłodawcy przygotowali pola z numerkami, które mogą przyśpieszyć lub opóźnić nasze zwycięstwo. Wśród zadań znalazły się takie zadania, jak: stoisz kolejkę, idziesz do przodu, cofasz się, otrzymujesz dodatkowy rzut kostką. Myślę, że tego typu punkty dodatkowo urozmaicają grę. Dodatkowo barwna oprawa graficzna także powinna przekonać do siebie młodego gracza.


Moja ocena: 5/6

Gra bierze udział w wyzwaniu



4 komentarze:

  1. Gra jak gra, ale bardziej jestem zachwycona Twoim nagłówkiem bloga. Cudo!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie mamy jeszcze komu jej podarować. Fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak ja lubię takie planszówki.

    OdpowiedzUsuń