piątek, 12 lutego 2016

Życiowe piątki



Ostatni tydzień to raczej marne czytanie (jakoś nie trafiałam na nic wspaniałego, przeczytałam kilkadziesiąt stron i odkładałam, bo szkoda mi było czasu na czytanie czegoś przeciętnego), odpoczywanie, oglądanie serialu ,,Singielka" (przez 1,5 tygodnia obejrzałyśmy 80 odcinków i jesteśmy na bieżąco. Całkiem przyjemne odprężenie), leniuchowanie. Najchętniej bym chciała by była już wiosna, dlatego wspominam letnie obrazy. Na szczęście u nas nie ma już śniegu i mam nadzieję, że tak zostanie.

Udanego weekendu!

Na koniec mam do Was ważne pytanie - czy kontynuować ten cykl, czy nie ciekawi Was co się u mnie dzieje (a co tydzień, nie oszukujmy się, jest właściwie to samo). Czy ograniczyć to może do miesięcznych zestawień/podsumowań łącznie z przeczytanymi książkami? Czekam na Wasze sugestie.

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Sisters92 (@sisters92)

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Sisters92 (@sisters92)

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Sisters92 (@sisters92)

5 komentarzy:

  1. Ja lubię cykl ''życiowe piątki'' i wlałabym, abyś nadal go kontynuowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja lubię ten cykl, więc nie rezygnuj :) U mnie pada deszcz tylko :( Mam nadzieję, że jutro w Bukowinie będzie dużo śniegu! :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja chętnie zawsze czytam te wpisy, także nie rezygnuj z nich.

    OdpowiedzUsuń
  4. Chętnie czytam ten cykl, pozostaw go :) 80 odcinków, chyba przebiłyście mnie w ilości(w miesiącu), choć pewnie czasowo wyjdzie podobnie. Spróbujcie z Agentką Carter :D Czekam na wiosnę. ;)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń