niedziela, 17 stycznia 2016

,,W sieci umysłów" James Dashner

Wydawnictwo: Albatros
Data wydania: 2015
Format : Książka
Liczba stron: 384
Półka: posiadam
Do kupienia: Book Master

James Dashner zasłynął serią ,,Więzień labiryntu", w ramach której ukazały się już cztery książki. ,,Doktryna Śmiertelności" to nowy cykl jego autorstwa, który ma składać się z trzech części.

16-letni Michael od wielu lat sporo czasu spędza w świecie wirtualnym, a dokładnie w świecie gier. Ma w domu specjalną trumnę, za pomocą której przenosi się w Internetowy świat. Jego trumna jest tak doskonała, że nawet czuje ból, który spotka go w grze. Podczas jednej z rozgrywek spotkał samobójczynię, jego celem było odwiedzenie jej od tego pomysłu, gdyż tylko w ten sposób mógłby zdobyć dodatkowe punkty. Dziewczyna wspomniała imię Kaine'a. Co to był za człowiek i dlaczego Michel miał pomóc w rozwiązaniu jego sprawy?

Nowa seria to zawsze czysta karta dl danego pisarza. Nigdy nie wiemy, czego możemy się spodziewać w nowej historii. Fabularnie zapowiadało się bardzo ciekawie, więc postanowiłam sprawdzić, czy książka też mnie zachwyci. Przez pierwsze kilkadziesiąt stron bardzo źle mi się czytało, nie mogłam się wciągnąć, gdyż opisywane zdarzenia były dla mnie zbyt zagmatwane. Z czasem jednak to uczucie zagubienia zniknęło i do końca czytałam już ze sporym zainteresowaniem.

Język pisarza jest bardzo młodzieżowy, przeznaczony dla nastoletniego czytelnika. Podobnie zresztą jest z historią, którą James Dashner zawarł w pierwszym tomie trylogii ,,Doktryna Śmiertelności". Myślę jednak, że starsi czytelnicy także nie powinni się czuć bardzo zawiedzeni tą publikacją. Dużym plusem zdecydowanie jest mała liczba bohaterów, dzięki czemu nie mylą nam się postaci. Zakończenie wprawi Was w prawdziwe zdumienie. Jedna informacja całkowicie zmieni Wasze postrzeganie tej historii.

,,W sieci umysłów"  to coś, czego jeszcze nie było. Dużą rolę odgrywa tutaj świat wirtualny, świat gier, który ma duży wpływ na życie trójki bohaterów, którzy znają się tylko za pośrednictwem Internetu i razem mają wziąć udział w pewnej misji. To nietuzinkowa historia, która może nie wszystkim się spodoba, jednak ja jestem bardzo zadowolona z lektury. Pozostaje mi czekać na drugi tom przygód Michaela i reszty bohaterów.

Moja ocena: 5,5/6


Wpis powstał w ramach współpracy z BookMaster.pl



Książka bierze udział w wyzwaniu





7 komentarzy:

  1. Myślę, że mogłaby mi się spodobać ta historia. Będę pamiętać o tej książce.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie czytałam nic od tego autora, a tak ostatnimi czasy o nim głośno. Ocena bardzo wysoka, więc zwrócę na tę pozycję uwagę :) http://ksiazkowa-przystan.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem zainteresowana książką, ale ze względu na czas - nie wiem kiedy uda mi się ją przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam zakończenie, na które zwróciłaś uwagę, autor całkowicie mnie nim zaskoczył. :D Kolejna cudowna seria Dashnera. ;)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię twórczość tego autora, dlatego książkę oczywiście mam na półce. Ale pewnie sobie jeszcze chwilę poczeka na swoją kolej...

    Bookeaterreality

    OdpowiedzUsuń
  6. Kupię mojemu chłopakowi, któremu taka tematyka jest bliska :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Młodzież lubo takie historie. Jestem ciekawa tego zakończenia... :)

    OdpowiedzUsuń