wtorek, 5 stycznia 2016

,,I nie było już nikogo" Agatha Christie

Wydawnictwo: Dolnośląskie
Data wydania: 2009
Format : Książka
Liczba stron: 216
Półka: z biblioteki
Do kupienia: Gandalf

Agatha Christie ma w swoim dorobku mnóstwo klasycznych kryminałów i choć pisarka już nie żyje jej twórczość wciąż cieszy się sporym zainteresowaniem.

Ósemka obcych sobie ludzi została zaproszona na Wyspę Żołnierzyków. Wszyscy spodziewali się zobaczyć tam tajemniczego nabywcę posiadłości. Na miejscu zastali jednak tylko dwóch służących, małżeństwo. On miał zajmować się domem, a ona była kucharką. W oczy niektórych nowoprzybyłych dość szybko wpadł w oczy wierszyk o dziesięciu żołnierzykach, z których ani jeden nie przeżył. Czy to miała być jakaś aluzja do ich dziesiątki?

Christie lubię poczytać od czasu do czasu, a z racji tego, że w domu skończyły mi się jej książki podczas wizyty w bibliotece postanowiłam skusić się na ,,I nie było już nikogo". Bardzo podoba mi się ta seria kieszonkowa, bo nie zdradza fabuły, tylko jeden cytat z całej publikacji. Postanowiłam skusić się na ten kryminał i nie żałuję. Ciekawostką jest, że nie występuje tutaj ani Poirot, ani jego przyjaciel. Ostatni akapit jest poświęcony policjantom ze Scotland Yardu, którzy muszą rozwiązać pewną sprawę.

Książka jest dość krótka, czyta się szybko i z zaciekawieniem. Jeden wątek jest troszeczkę przewidywalny, jednak i tak nie mamy pojęcia, jak skończy się ta sprawa, choć wierszyk daje nam wiele wskazówek. Twórczość Christie lubię za tę nieprzewidywalność, dreszczyk emocji. Na pewno jeszcze nieraz zapoznam się z jej publikacjami.

,,I nie było już nikogo" to krótka, ale zajmująca historia dziesiątki ludzi, których pozornie nic nie łączy, jednak mają ze sobą wiele wspólnego. Zapraszam do lektury wszystkich zainteresowanych. Nie powinniście czuć się zawiedzeni.

Moja ocena: 5/6

4 komentarze:

  1. Dzieki za cenna opinie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chętnie przeczytam :) Bardzo lubię książki Agaty Christie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tylko 5/6 to mój ukochany kryminał, polecam Ci teraz serial BBC na jego podstawie(ten z 2015). ;) Świetny <3

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń