środa, 20 stycznia 2016

,,Gregor i klątwa stałocieplnych. Tom 3" Suzanne Collins

Wydawnictwo: IUVI
Data wydania: 2016
Format : Książka
Liczba stron: 382
Półka: posiadam
Do kupienia: IUVI

Suzanne Collins znana jest przede wszystkim ze swojej serii ,,Igrzyska śmierci", choć to jej debiutancki pięcioksiąg o Gregorze i Podziemiu sprawił, że polubiłam jej twórczość i czekam na kolejne tomy. Dziś zapraszam Was na moją opinię o trzeciej części.

W Podziemiu rozprzestrzeniła się zaraza. Nikt nie wiedział, jak jej zaradzić. Choroba mogła dosięgnąć wszystkich, a jej efektem miała być śmierć. Tylko Gregor mógł uratować Podziemie od tej zagłady. Niestety, po ostatnim powrocie do domu mama w życiu nie wypuściłaby go do tego świata. O Botce nie było nawet mowy. W jakiś sposób Gregor jednak musiał się tam dostać, by pomóc swoim podziemnym przyjaciołom. Czy miało mu się to udać? Czy jego ewentualne poświęcenie miałoby pójść na marne?

Początkowo jakoś nie mogłam się wciągnąć w tę historię i nawet chciałam ją odłożyć, ale się przemogłam i czytałam dalej. Czuję, ze zrobiłam dobrze, gdyż książkę przeczytałam błyskawicznie i ze sporym zainteresowaniem. Dość spora czcionka zdecydowanie ułatwia lekturę. Powieść może nie mrozi krwi w żyłach, choć jest kilka bardziej stresujących momentów. Tak, jak w poprzednich tomach, niestety ktoś zawsze musi zginąć.

Bohaterem jest zaledwie 11-letni chłopiec, który musi zmierzyć się z trzecią już przepowiednią. Myślę, że czekają go jeszcze dwie misje, którym będzie musiał sprostać. Trzeci tom daje odpowiedź na niektóre niedopowiedziane sprawy z poprzednich części, ale także pojawiają się nowe tajemnicze twarze, łączące wszystkie wątki. Na brak akcji na pewno nie można tutaj narzekać.

,,Gregor i klątwa stałocieplnych. Tom 3" to lektura obowiązkowa dla miłośników serii. Może nie wyczekiwałam na nią z utęsknieniem, jednak przeczytałam z ciekawości. Jestem bardzo ciekawa dalszych części i tego, jak potoczą się dalsze losy mieszkańców Podziemia. Pamiętajcie, zdrajca może być wśród  nas...

Moja ocena: 5/6


Wpis powstał w ramach współpracy z IUVI


Książka bierze udział w wyzwaniu



4 komentarze:

  1. Nie znam tej serii i raczej po nią nie sięgnę, gdyż wolę teraz inny gatunek.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciesze sie, ze Collins pisze cos jeszcze, a nie tylko trylogie Igrzysk Smierci.
    Pozdrawiam i zapraszam:
    http://kruczegniazdo94.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Oby kolejne części sprostały Twoim oczekiwaniom :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię tę autorkę i z pewnością jest tu sporo zwrotów akcji. Jestem ciekawa tej serii.

    OdpowiedzUsuń