wtorek, 1 grudnia 2015

,,Lawa w tarapatach. Klinika pod Boliłapką" Liliana Fabisińska

Wydawnictwo: Papilon
Data wydania: 2015
Format : Książka
Liczba stron: 96
Półka: posiadam
Do kupienia: Gandalf

,,Klinika pod Boliłapką" to już 11-tomowa seria autorstwa Liliany Fabisińskiej, autorki głównie książek dziecięcych, choć mającej na swoim koncie kilka powieści obyczajowych.


Marta od lat jeździła na jednym koniku. Przyszedł jednak czas by przesiąść się na większego konia, gdyż dziewczynka bardzo urosła. Na początek wybór padł na Lawę. Udało im się odbyć nawet jedną leśną przejażdżkę, jednak później z okiem Lawy zaczęło się coś dziać. Na szczęście doktor Magda jak zawsze była w pobliżu.

O koniku mogliśmy poczytać już w jednym z pierwszych tomów, jednak tym razem to zwierzę spotkała inna przypadłość. Nie ma tuta mowy o błędach, gdyż całość jest konsultowana z weterynarzem. Oprócz typowo końskich przypadłości możemy w tej części poczytać też o relacjach międzyludzkich, zarówno między Martą i jej rodzicami, a także doktor Magdą i bliźniakami. Na chwilę zapanuje też chwila zgrozy, jednak na szczęście wszystko dobrze się skończy.

Czcionka jest dość spora, ale nie tak duża, jak np. w wydaniach ,,Zosia i jej ZOO" lub ,,Zaopiekuj się mną". Całość uświetniają czarno-białe ilustracje, które doskonale współgrają z treścią. Całość czyta się ok. 30 minut. Dużym atutem serii jest to, że każdy tomik można czytać niezależnie od poprzednich. Dzięki temu każdy młody czytelnik może poczytać o swoim ulubionym zwierzątku.

,,Lawa w tarapatach. Klinika pod Boliłapką" to opowieść o docieraniu się, zarówno w relacji człowiek-zwierzę, jak ludzi. Miłośników serii nie muszę zachęcać, a tym, którzy jeszcze nie znają cyklu polecam zapoznanie się z wybranym tomikiem.

Moja ocena: 5/6


Książka została przeczytana w ramach wyzwania



3 komentarze:

  1. Pióro autorki jeszcze przede mną. Nawet i tę serię, przeznaczoną dla dzieci, chętnie kiedyś przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Moja siostra kocha konie. Ma ich aż 5.

    OdpowiedzUsuń
  3. Relacja człowiek-zwierzę to bardzo istotna część życia :)

    OdpowiedzUsuń