piątek, 13 listopada 2015

Życiowe piątki



Jak już wspominałam w zeszłym tygodniu, od piątku do niedzieli byłam na biwaku harcerskim o tematyce zombie. Ostatni raz na takim wyjeździe byłam co najmniej 4 lata temu, jednak dzięki takiemu biwakowi poczułam się znów, jak bym miała 15 lat :) Było bardzo fajnie, dużo zabaw, można było się przebrać na zombie, co nieco z wiedzy harcerskiej. Bardzo pozytywnie.

Poniedziałek i wtorek to uczelnia. Byłam trochę zmęczona po biwaku, więc cieszę się, że to tylko 2 dni. W pozostałe trochę odpoczywałam i zajmowałam się studiami. Zapraszam Was przy okazji na nowy konkurs na Fp Sisters92 - KLIK. Tym razem do wygrania jest najnowsza książka kulinarna Julity Bator, czyli ,,Święta bez chemii".

Nie wiem, czy wiecie, ale już w poniedziałek postarzeję się o kolejny rok. 23 lata! Kiedy to minęło? :)

Niebawem też będę obchodzić trzecie urodziny bloga, będzie to miało miejsce 10 grudnia.

Udanego weekendu!

4 komentarze:

  1. Widzę, że w twoim życiu dużo się dzieje.:)
    Och urodzinki, wszystkiego naj, naj, najlepszego :*
    Jej blog już 3 lata, ja dopiero rok będę mieć w lutym.
    Ja jestem z Wrocławia <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Rozmawiałam z Pauliną o tym biwaku harcerskim o tematyce zombie. Kurcze to musiało być fajne doświadczenie :) Chętnie bym jakieś zdjęcia obejrzała :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dużo się u Ciebie dzieje! Tak trzymać! Nie lubię, kiedy życie zwalnia. Zawsze staram się trzymać wysokie tempo! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. 23 lata - jaki piękny wiek!!! Wszystkiego najlepszego Kochana!

    OdpowiedzUsuń