czwartek, 5 listopada 2015

,,Kości" Mark Billingham

Wydawnictwo: Burda Książki
Data wydania: 2015
Format : Książka
Liczba stron: 472
Półka: posiadam
Do kupienia: Gandalf

Mark Billingham to autor kilkunastotomowej serii o Tomie Thornie i jednej oddzielnej publikacji pt. ,,Tajemnica". Dziś zapraszam Was do zapoznania się z moją opinią na temat jego najnowszego dzieła.

Po wydarzeniach w poprzednim tomie Tom Thorne musiał dojść do siebie. Nie dane mu jednak było długo odpoczywać, gdyż został przywrócony do służby. Czekała na niego kolejna sprawa - jeden z najgroźniejszych przestępców przyznał się, że 25 lat wcześniej zabił i pochował na wyspie swojego kolegę z Domu Przypływów, czyli czegoś na kształt więzienia dla młodocianych przestępców. Koniecznie chciał, aby Thorn mu towarzyszył. Jaką niespodziankę dla niego szykował? A może to tylko Tom był przewrażliwiony? W tym samym czasie ze swojego domu zostaje uprowadzony jeden z mężczyzn. Porywacze nie są wobec niego subtelni- skalpel idzie w ruch. O co w tym chodzi? Dlaczego go pocięli?

Ciekawym przerywnikiem są wspomnienia więźnia z Domu Przypływów, które urozmaicają lekturę. Pomiędzy pojawia się też wątek z oskalpowanym mężczyzną, działaniami policjantki, znajomej Thorne'a, czy jeszcze jeden wątek związany z morderstwem. Choć niemal do samego końca nie wiadomo, co łączy te wszystkie sprawy, zakończenie daje odpowiedź na wszystkie zadane pytania. Takiego końca na pewno się nie spodziewacie. Jestem też pewna, że nie wpadniecie na to, kim był uprowadzony mężczyzna.

Nie dziwię się, że książka została okrzyknięta bestsellerem Sunday Timesa. Myślę, że jedna z lepszych, jeśli nie najlepsza książka Billinghama. Co jakiś czas pisarz daje nam wskazówki, które na danym etapie książki nic nam nie mówią. Po przeczytaniu całości okazuje się, że miały one wielkie znaczenie. Billingham stawia Thorne'a przed trudnym wyborem. Myślę, że postąpiłabym tak jak on.

,,Kości" to książka ciekawa, wciągająca, z dużą dawką psychologii więźnia, nie do przeczytania na raz. Ja czytałam ją trzy dni. Niektóre momenty były bardzo dramatyczne, niedobrze więc czytać ją przed snem. Byłabym rada, gdyby powstała kontynuacja związana fabularnie właśnie z tymi bohaterami.

Moja ocena: 5,5/6

3 komentarze: