środa, 12 sierpnia 2015

,,Zwiadowcy. Królowie Clonmelu. Księga 8" John Flanagan

Wydawnictwo: Jaguar
Data wydania: 2011
Format : Książka
Liczba stron: 472
Półka: posiadam
Do kupienia: Gandalf

Z twórczością Johna Flanagana zaczęłam zapoznawać się dość późno. Od chwili jednak gdy zaczęłam, nie mogę skończyć. Dziś przedstawiam ósmą z dwunastu części cyklu.

Jak co roku odbywał się Zlot Zwiadowców. Tym razem zabrakło na nim Halta, który miał do załatwienia swoje sprawy. W państwie, gdzie panowała bliska mu osoba, zaczęły dziać się niepokojące rzeczy. Zadomowiła się tam sekta, która chciała okradać ludzi z ich dobytków i kosztowności. Rzekomo tylko oni mogli uratować ludzi przed gniewem boga. No chyba, że pojawiłby się legendarny Rycerz Wschodu, który mógłby zyskać sobie poparcie u ludu. Czy sekta nadal miała prowadzić bezkarnie swoją działalność i niszczyć mienie mieszkańców?

Po zakończeniu poprzedniego tomu miałam kilkunastodniową przerwę w lekturze tego cyklu. Od razu jednak wciągnęłam się w opisywane wydarzenia, a te prawie 500 stron przeczytałam niemal niepostrzeżenie. Styl pisarza pozostał bez zmian. Nadal możemy pośmiać się podczas zabawnych docinek między bohaterami. Horace stał się jeszcze bardziej głodny, niż był wcześniej, jeśli to w ogóle możliwe. Ta sytuacja za każdym razem wywoływała uśmiech na nowej twarzy.

8 tom odkrywa nowe tajemnice, głównie na temat Halta. Muszę przyznać, że John Flanagan zafundował nam istną rewelację. Zakończenie było dla mnie trochę smutne, jednak rozumiem, że tak musiało się to skończyć. Ten tom jest bezpośrednio powiązany z 9, w którym poczytamy o dalszych losach Willa, Horace'a i Halta.

,,Zwiadowcy. Królowie Clonmelu. Księga 8" to pozycja obowiązkowa dla miłośników serii. Przede mną jeszcze 4 tomy, jednak już teraz wiem, że ciężko będzie mi się rozstać z tą serią, z bohaterami. Wszystkich bardzo polubiłam. Już teraz seria zajmuje honorowe miejsce w domowej biblioteczce.

Moja ocena: 5,5/6

5 komentarzy:

  1. Dobrze, że się wciągnęłaś w tę lekturę. Wtedy bardzo szybko się czyta.

    OdpowiedzUsuń
  2. Na razie nie mam w planach tej serii, ale cieszę się, że Tobie przypadła do gustu i konsekwentnie poznajesz kolejne tomy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam tylko dwie części, ale jestem na bieżąco, bo chłopak mi opowiada o każdej książce po kolei :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Kiedyś przepadałam za tą serią...

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak to dobrze, że przede mną cała seria :)

    OdpowiedzUsuń