środa, 3 czerwca 2015

,,Wielki skarbiec bajek" Wiesław Drabik

Wydawnictwo: Siedmioróg
Data wydania: 2015
Format : Książka
Liczba stron: 272
Półka: posiadam
Do kupienia: Siedmioróg

Wiesław Drabik to autor naprawdę wielu książeczek dla dzieci. Ja z jego twórczością miałam okazję zapoznać się po raz pierwszy podczas lektury ,,Wielkiego skarbca bajek". Jest to zbiór kilkudziesięciu bajek różnych bajkopisarzy. Wiesław Drabik na podstawie ich twórczości stworzył swój tekst. Inspiracją byli: Hans Christian Andersen, Jakub i Wilhelm Grimm oraz Charles Perrault.

Książka to zbiór bajek tych bardziej i mniej znanych. Z drugiej kategorii zawarte zostały tutaj takie opowieści, jak ,,Ołowiany żołnierzyk", ,,Białośnieżka i Różyczka", ,,Braciszek i siostryczka", ,,Gęsiareczka", ,,Grajek w Hamelin", ,,Krasnoludki", ,,Mały krawiec", ,,Pani Zima", ,,Ośla skórka" i ,,Paluszek". Zdecydowanie przeważają tutaj mniej znane bajki, co bardzo mnie cieszy, gdyż dzięki tej publikacji mogłam sobie przypomnieć ich treść, a niektóre przeczytać po raz pierwszy.

Całość została napisana wierszem. Kilka dni temu prezentowałam Wam podobny, ale okrojony zbiór pt. ,,Wielka księga bajek", gdzie całość napisana była zwyczajnym językiem. Sami więc możecie zdecydować, jaka forma opowiadania bardziej Wam odpowiada. Pomimo pisania wierszem tekst jest zrozumiały i czyta się go szybko. Pojawiają się w nim tylko współczesne słowa. Czyta się go łatwo, gdyż w większości rymy współgrają.

Oprócz pięknych ilustracji na całe strony i ciekawej, wierszowanej treści, mamy tutaj także do czynienia z morałem. Twórcy już kilka wieków temu pamiętali o tym, by ich opowieści miały jakieś przesłanie. Pamiętajmy, by zawsze dotrzymywać słowa, trzymać się razem. Wiedzmy, że plotka to nic dobrego i czasem może okazać się dla nas tragiczna w skutkach. Jeśli będziemy dobrzy możemy liczyć na bezinteresowną pomoc obcych osób, które będą nam dobrze życzyć.


,,Wielki skarbiec bajek" to publikacja warta uwagi młodszego i starszego czytelnika. Z przyjemnością powróciłam do lat młodości i na nowo zagłębiłam się także w te mniej znane bajki, co bardzo mnie cieszy, gdyż mogłam poznać innych bohaterów. Jeśli nie straszna Wam wierszowana treść, zapraszam do lektury.

Moja ocena: 5,5/6



Wpis powstał w ramach współpracy z Wydawnictwem Siedmioróg.


Książka została przeczytana w ramach wyzwania


Książka z morałem


6 komentarzy:

  1. Wierszowana treść mnie nie przeraża, więc jestem jak najbardziej na tak.

    OdpowiedzUsuń
  2. Książka raczej nie dla mnie, ale na pewno przyniesie dziecku wiele radości i dobrych wspomnień. Ja sam w dzieciństwie wolałem wierszyki i wolałbym je nadal, gdybym w szkole nie usłyszał od pani od polskiego "Co Autor miał na myśli?". Od tamtej pory poezję raczej omijam. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też zawsze przerażało to pytanie, ale na szczęście już nikt mi go nie zadaje :)

      Usuń
  3. Ilustracje są cudne, a to dla mnie najważniejsze, bo mam w rodzinie małe dzieciaki, które na razie skupiają się na obrazkach niż na treści.

    OdpowiedzUsuń
  4. Przejrzałam wpisy i bajkowo ostatnio u Ciebie. ;) Uwielbiam duże zbiory bajek, niedawno zamarzyło mi się przeczytanie Wielkiej księgi Braci Grimm, problemem jest jednak cena, bo książka aż 100 zł kosztuje. Muszę sobie jednak kiedyś sprawić. :)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety, tak się złożyło, że bajkowo, ale same ciekawe pozycje :)

      Usuń