czwartek, 18 czerwca 2015

,,Schemat zbrodni" M.J. Rose

Wydawnictwo:  Harlequin Enterprises
Data wydania: 2006
Format : Książka
Liczba stron: 384
Półka: z biblioteki
Do kupienia: Gandalf

M.J. Rose to autorka kilku książek kryminalnych i z tego co udało mi się wywnioskować trylogii z dr Morgan Snow. ,,Schemat zbrodni" prawdopodobnie rozpoczyna tę serię.

Doktor Morgan Snow zajmowała się osobami ogólnie mówiąc z problemami seksualnymi. Jej klientkami były także prostytutki. Pewnego dnia doszło do zabójstwa jednej z pań tej profesji. Niedługo potem mają miejsce kolejne zbrodnie, a jedna z pacjentek doktor Snow ginie bez śladu. Czy jej zniknięcie jest związane z serią morderstw? 

Za książkę wymieniłam się dawno temu i jakoś do tej pory nie było okazji, żeby się z nią zapoznać. Korzystając z wolnego dnia postanowiłam ją przeczytać. Nie wiedziałam na co się piszę. Początkowe ponad 100 stron było dla mnie udręką. Zupełnie nie mogłam wczuć się w klimat opowieści, nudziło mnie to. Potem było trochę lepiej, ale już mniej więcej od połowy wiedziałam kto stoi za morderstwem kobiet. Dodatkowo irytowało mnie, że dr Morgan Snow nie zauważała oczywistych przesłanek odnośnie tego, kto zabił prostytutki. Na półce czeka na mnie prawdopodobnie drugi tom ,,Szkarłatne piętno", który być może przeczytam.

Bohaterów nie ma tutaj zbyt wiele, więc nie ma problemu z ich rozróżnieniem. Kiedy zaczynałam lekturę byłam pewna, że to któryś tom serii, gdyż przeszłość bohaterów została na tych prawie 400 stronach nakreślona raptem w kilku zdaniach. Opierając się na informacjach z Internetu wychodzi na to, że jest to początek serii. Byłabym bardziej zadowolona, gdyby M.J. Rose bardziej rozbudowała przeszłość głównych postaci, a nie przedstawiła ich bardzo okrojony życiorys.

,,Schemat zbrodni" to przeciętny kryminał, który najpierw nudzi, a później czytelnik łatwo może domyślić się, kto jest mordercą. Jedynie osoba zamieszana w sprawę nie dostrzega tych tropów. Myślę, że na rynku są dostępne lepsze kryminały. Sami zdecydujcie, czy chcecie się z tym zapoznać.

Moja ocena: 3/6

5 komentarzy:

  1. To ja sobie jednak odpuszczę, nie mam czasu na tak przeciętne czytadła niestety... Nawet sam tytuł brzmi jakoś tak... tandetnie?

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie będę tracić czasu, zwłaszcza, że mam co czytać ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda, że to taki przewidywalny kryminał. Chyba się nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Polecam aukcje książkowe: http://allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=15735522

    OdpowiedzUsuń