poniedziałek, 15 czerwca 2015

,,Operacja Burzowa Chmura" Jorn Lier Horst

Wydawnictwo: Media Rodzina
Data wydania: 2015
Format : Książka
Liczba stron: 106
Półka: posiadam
Do kupienia: Media Rodzina

Jorn Lier Horst zasłynął w Polsce przede wszystkim dzięki swojej serii kryminalnej, która, nie mam pojęcia dlaczego, w naszym kraju jest wydawana od końca. Na szczęście wydawnictwo Media Rodzina nie popełniło tego błędu i serię dla dzieci jego autorstwa wydaje od pierwszego tomu.

Głównymi bohaterami serii jest dwójka młodych detektywów, Tiril i Oliver, którym towarzyszy pies Otto. Z racji tego, że dzieci miały wakacje i sporo wolnego czasu postanowiły sobie znaleźć sprawę do rozwiązania. Pewnego dnia wyczuły, że nie czują drożdży. Okazało się, że zostały one ukradzione piekarzowi. Niebawem miało się okazać, że nie była to jedyna rzecz, która zginęła w krótkim czasie w mieście. Kto kradł i dlaczego?

Od razu można się domyślić, że pisarz miał coś wspólnego z policją lub biurem detektywistycznym. Jak możemy wyczytać na końcu publikacji pracował w tym drugim miejscu. Mamy tutaj zmyślnie przeprowadzoną akcję z dużą ilością szczegółów, poszlak, z którymi muszą się zmierzyć młodzi bohaterowie. Bardzo podobała mi się ich usystematyzowana praca - poszlaki, dowody, tropy, zdjęcia, działanie, tablica, na której to wszystko umieszczali. Czytając tę opowieść czułam się, jakbym oglądała prawdziwy detektywistyczny film, brawo!

Duża czcionka oraz liczne, kolorowe ilustracje Hansa Jorgena Sandnesa sprawiają, że całość czyta się błyskawicznie i z zainteresowaniem. Przyznam szczerze, że sama nie wiedziałam, jak zakończy się ta sprawa. Dodatkowo na początku pokrótce zostali przedstawieni główni bohaterowie oraz ich najbliżsi krewni, a na końcu sami możemy poczuć się detektywami, szukają zaginionych rzeczy na przedstawionych w książce ilustracjach. Znajduje się także zapowiedź kolejnych trzech tomów (2 są wydane, a łącznie podano tytuły do 4 części), których już nie mogę się odczekać. Zwłaszcza fabuła czwartego bardzo mnie zainteresowała.

,,Operacja Burzowa Chmura" to książka dla prawdziwych młodych detektywów, którzy chcą się sprawdzić. Zaręczam, że rozwiązanie zagadki wcale nie jest takie oczywiste. Młodzi bohaterowie są uroczy i widać, że naprawdę zależy im na rozwiązaniu zagadki. Prosty, młodzieżowy styl pisarza sprawia, że zanim się spostrzeżemy przeczytamy ostatnie zdanie.

Moja ocena: 5/6


Wpis powstał w ramach współpracy z Media Rodzina.



5 komentarzy:

  1. Uwielbiałem takie książki kilka lat temu ;) Dzisiaj sięgam po dojrzalsze powieści, jednak cel jest wciąż ten sam: ustalić kto i dlaczego? Zazdroszczę wszystkim dzieciom, które przez dzieciństwo podróżują z takimi seriami - będą miały co wspominać ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajna książeczka. Szkoda, że nie mam w rodzinie żadnego młodego czytelnika, który doceniłby niniejszą pozycję.

    OdpowiedzUsuń
  3. Autora znam z zupełnie innej strony, tek kryminalnej. Jestem więc ciekawa, jak wychodzą mu książki dla dzieci.

    OdpowiedzUsuń
  4. O Biurze Detektywistycznym nr 2 i czterech innych seriach dla młodych wielbicieli zagadek, w najnowszym odcinku podcastu Co się czyta?
    https://cosieczyta.pl/07-detektywi-na-tropie/

    OdpowiedzUsuń