poniedziałek, 13 kwietnia 2015

,,Szukaj mnie wśród lawendy. Zuzanna" Agnieszka Lingas-Łoniewska

Wydawnictwo: Novae Res
Data wydania: 2014
Format : Książka
Liczba stron: 232
Półka: z biblioteki
Do kupienia: Gandalf


Agnieszka Lingas-Łoniewska to autorka kilkunastu książek, z których wiele stało się bestsellerami. Sama przeczytałam prawie wszystkie powieści pisarki. Tym razem postanowiłam skusić się na pierwszy tom chorwackiej trylogii.

Zuzanna od lat nie miała partnera. Jej całe życie to praca w korporacji, od rana do wieczora. Nie miała nawet wiele czasu, by spotykać się ze swoimi siostrami - bliźniaczką Zofią i młodszą Gabrysią. Liczyła na to, że szef zaproponuje jej stanowisko wspólnika firmy. Przez znajomych była postrzegana jako bezwzględna osoba, dla której liczy się tylko praca i wyniki. Do czasu...

Od czasu do czasu lubię przeczytać powieść obyczajową. Przez przypadek w bibliotece siostra trafiła na tę powieść pisarki i postanowiła ją dla mnie wypożyczyć. Przeczytałam i tyle. Podczas lektury nie odczułam większych zachwytów. Jest to lekka, dość przewidywalna lektura, w której przeszłość ma duży wpływ na teraźniejszość. Praktycznie wszystkie trzy siostry szukają oddanego wybranka ich serc i być może im się to uda.

Owszem, pojawia się kilka momentów z przeszłości, które mogą zaskoczyć, jednak tak naprawdę są wręcz nierzeczywiste, przynajmniej moim zdaniem. Uważam, że jest to literatura kobieca dla osób, które chcą się zrelaksować po ciężkim dniu i oderwać od swoich zajęć. Lektura naprawdę nie zajmuje wiele czasu - jakieś dwie godziny, a styl autorki jest niezwykle przystępny.

,,Szukaj mnie wśród lawendy. Zuzanna" to pierwszy tom trylogii chorwackiej. W bibliotece jestem już zapisana na drugi tom, który także przeczytam. Myślę, że skuszę się też na zwieńczenie serii. Niemniej, jak na razie nie zamierzam kupować jej na własność. Publikację polecam osobom niewymagającym, które chcą miło spędzić czas z tą powieścią.

Moja ocena: 4,5/6

6 komentarzy:

  1. Książkę czytałam i bardzo mi się podobała. Polecam też drugi tom, który moim zdaniem jest znacznie lepszy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnio zerkałam na tę książkę, ale jeszcze nie wiem czy się skusze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam w dłuższych planach całą trylogię.

    OdpowiedzUsuń
  4. Po "W szpilkach od ..." zniechęciłam się do książek autorki, może kiedyś.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam okazji czytać żadnej książki autorki, ale słyszałam o lepszych i z większą dawką emocji, tę zdecydowanie odpuszczę. ;)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj to chyba się na nią nie skuszę. Czytałam tylko jedną książkę autorki i jakoś nie miałam potem ochoty na więcej.

    OdpowiedzUsuń