poniedziałek, 19 stycznia 2015

,,Śmierć na parkiecie" Heather Graham

Wydawnictwo: Harlequin Enterprises
Data wydania: 2006
Format : Książka
Liczba stron: 416
Półka: posiadam
Do kupienia: Gandalf(e-book)

Heather Graham książek napisała co najmniej 70 (informacja z okładki tej publikacji). Biorąc pod uwagę jej bogaty dorobek literacki można stwierdzić, że dopiero rozpoczynam zapoznawanie się z jej twórczością. Do tej pory przeczytałam kilka jej powieści, w tym ,,Morderczą grę" i ,,Klątwę kanionu", które bardzo mi się spodobały. ,,Śmierć na Parkiecie" to z pewnością wcześniejsza książka autorki, wydana w 2006 roku.

Lara była tancerką doskonałą i głównie z tego powodu miała wielu wrogów. Zdobywała wiele nagród, inni artyści mogli jej tylko zazdrościć. Podczas pewnych zawodów, wykonując swój taniec, po prostu upadła. Początkowo uważano, że to element jej przedstawienia, jednak szybko stało się jasne, że nie żyje. Policja nie zauważała w tym zdarzeniu udziału osób trzecich i szybko zamknęła tę sprawę. Nie wszyscy jednak mieli takie samo zdanie, w szkole tańca czaiło się zło.

Rzadko zdarza mi się, abym czytała opis z okładki, gdyż mniej więcej kojarzę o czym jest dana książka. W tym przypadku nie bardzo orientowałam się w fabule, więc postanowiłam się z nią zapoznać. Niewątpliwym minusem jest zdradzenie na okładce wszystkiego aż do 40 stron od końca. Nigdy się nie spotkałam, aby aż tak wiele fabuły zostało ujawnione. Na uwagę zasługuje jednak jakby podwójne zakończenie. Gdy czytelnik cieszy się z rozwiązania zagadki Heather Graham przygotowuje dla nas dodatkowe informacje, drugie i ostateczne zakończenie powieści. Nie cieszmy się więc zbyt szybko, że udało nam się rozwiązać sprawę związaną ze szkołą tańca.

Publikację przeczytałam bardzo szybko, właściwie w kilka godzin. Wiedziałam, że nie odłożę jej dopóki nie przeczytam ostatniego zdania i tak też się stało. Choć początkowo może wydawać się, że niektóre wątki nie są z sobą powiązane, że są nieistotne to w efekcie końcowym okazuje się, że wszystko ze sobą doskonale współgra, nawet figury taneczne. Obstawiam, że autorka spędziła sporo czasu nad tym, aby tak doskonale dopracować opisaną intrygę.

,,Śmierć na parkiecie" to książka warta uwagi dla miłośników twórczości Heather Graham. Nie czuję się zawiedziona jej lekturą, choć zbyt rozległy opis na okładce działa na niekorzyść tej pozycji. Na podstawie tej powieści możemy przekonać się, że nie wszyscy ludzie są kryształowi i większość z nas skrywa jakieś tajemnice, których nie ujawnia przed światem.

Moja ocena: 5/6

9 komentarzy:

  1. Lubię taniec, lubię zagadki i tajemnice :) poszukam w bibliotece :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całkiem możliwe,że będzie dostępna, gdyż już dość dawno temu została wydana.

      Usuń
  2. Jestem już po lekturze mojej pierwszej książki tej autorki i jestem zachwycona. Do tej również na pewno zajrzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Cię nią zainteresowałam.

      Usuń
  3. Jeszcze nie czytałam nic tej autorki.. Ale książka interesująca, te mroczne tajemnice mnie ciekawią. Jak tylko spotkam ,,Śmierć na parkiecie" to chętnie przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super. Myślę, że by Ci się spodobała.

      Usuń
  4. Autorka prawie tak płodna jak Agata Christie, muszę się zapoznać z jej pozycjami, bo zawsze gdy spodoba mi się styl autora, chcę więcej, a tu miałabym możliwość czytać i czytać. ;)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, czy życia starczy na poznanie wszystkich książek.

      Usuń
  5. Bardzo lubię twórczość tej autorki. Jakoś tak po prostu idealnie wpasowuje się w mój czytelniczy gust, dlatego z przyjemnością poznam powyższą pozycję.

    OdpowiedzUsuń