niedziela, 21 grudnia 2014

,,Tuptuś - samotny jeżyk", ,,Róża - kucyk, który tęskni za domem", ,,Pestka - porzucony szczeniak", ,,Śnieżka - opuszczona kotka" Tina Nolan

Wydawca: Zielona Sowa
Data wydania: 2013
Format : Książka
Liczba stron: 128
Półka: posiadam
Do kupienia: Gandalf

Tina Nolan to autorka serii o zwierzętach, w której głównymi bohaterami jest rodzina Mareckich, prowadząca schronisko. Każda książeczka opowiada o innym zwierzęciu.

Ewa z tatą przez przypadek przebywała na innej farmie, gdyż kupowali tam słomę. Dziewczynka zauważyła jednego jeża, którego wzięli do schroniska. Ewa obawiała się jednak, że tych zwierzątek mogło być tam więcej. Za zgodą rodziców i gospodarzy w pewną noc udała się na farmę, by poszukiwać rodzeństwo Tuptusia.

Czytałam już jedną ksiązeczkę o jeżu autorstwa Liliany Fabisińsskiej, dlatego z chęcią skusiłam się na ten tomik Tiny Nolan. Dzięki historii w nim opisanej dowiedziałam się, iż nie można dotykać jeży, aby nie pozostawić na nich obcego zapachu. W przeciwnym wypadku mama może nie zechcieć przyjąć maleństwa z powrotem. Ważne jest więc, by dotykać jeże przez jakiś gruby materiał, aby przy okazji się nie pokłóć.

Cała seria została bardzo ładnie wydana. Już od samego patrzenia na te książeczki chce się je wszystkie zaraz kupić, co zresztą uczyniłam. Dzięki dużej czcionce czyta się je około 30 minut, co nie jest zbytnim obciążaniem domowego harmonogramu dnia. Wewnątrz znajdują się ilustracje wykonane ołówkiem, a na końcu dwie karty, za które można otrzymać bransoletki.

,,Tuptuś - samotny jeżyk" to opowieść, w której głównymi bohaterami są jeże, choć w książeczce pojawiają się także inne zwierzątka. Seria dotychczas składa się z 11 tomów, jednak każdy z nich można czytać oddzielnie. Myślę, że warto się z nimi zapoznać, jeśli kochamy zwierzęta.

Moja ocena: 5,5/6


Wydawca: Zielona Sowa
Data wydania: 2014
Format : Książka
Liczba stron: 128
Półka: posiadam
Do kupienia: Gandalf

Tina Nolan to autorka mało znana, choć jej książeczki na pewno zasługują na uwagę tych, którym nie jest obojętny los zwierząt ze schroniska.

Pewien mężczyzna miał cztery szczeniaki. Trzy z nich postanowił wydać, miały w przyszłości pracować. Czwartego postanowił jednak sprzedać, gdyż trafiła mu się dobra oferta, a potrzebował pieniędzy. Ewa jednak od początku martwiła się, że to może nie być dobry pomysł. Czy miała rację?

Czasem zdarza się, że bierzemy zwierzę dla dziecka, krewnego, a po pewnym czasie nie ma się kto nim zajmować. Wówczas oddaje się takie stworzenie do schroniska w najlepszym wypadku. W najgorszym wyrzuca się żywe zwierzęta, przywiązuje gdzieś do drzew, topi. Straszne. Nie mam pojęcia, jak można tak postępować. Warto przemyśleć dobrze swoją decyzję, zanim zdecydujemy się na zwierzę w domu.

Książeczka została bardzo ładnie wydana. Przeznaczona jest dla młodzieży, ma dużą czcionkę oraz ilustracje wykonane ołówkiem. Te ostatnie na pewno są nietuzinkowe, nigdy wcześniej nie spotkałam się z taką kreską, bardzo mi się to podoba. Na końcu książeczki znajdują się dwie karty z danym zwierzątkiem, które można wymienić na bransoletki.

,,Pestka - porzucony szczeniak" to dziewiąty tom serii ,,Na pomoc zwierzakom" autorstwa Tiny Nolan, z którym warto się zapoznać. Każdą część można czytać oddzielnie, jednak ja lubię zapoznawać się z nimi po kolei. Są to idealne publikacje dla miłośników zwierząt.

Moja ocena: 5,5/6

Wydawca: Zielona Sowa
Data wydania: 2014
Format : Książka
Liczba stron: 128
Półka: posiadam
Do kupienia: Gandalf

Wyobrażacie sobie napisać kilkunastotomową serię dla młodzieży, w której głównymi bohaterami byłyby zwierzęta? Niektórym autorom to się udaje, a jednym z nich jest na pewno Tina Nolan.

Róża została zaadoptowana przez nowych właścicieli, sąsiadów państwa Mareckich, właścicieli schroniska ,,Cichy kąt". Nic nie zapowiadało tragedii, która miała się zdarzyć. Od pewnego czasu Róża stała się bardzo niespokojna, chciała przeskakiwać płot, w wyniku czego sama uszkodziła sobie nogę. Dodatkowo Olga, sąsiadka, poślizgnęła się i musiała mieć nogę w gipsie przez długie miesiące. To przeważyło o tym, że nowi właścicieli postanowili zwrócić konia...

To już druga książeczka o koniu, którą możemy przeczytać w tej serii. Róża w mniejszym stopniu pojawiała się już w poprzednich tomikach, jednak dopiero w tym poświęcono jest niemal całą książeczkę. Tym razem także rodzina państwa Mareckich nie była w komplecie, gdyż rodzice wyjechali na wakacje. Bardzo podoba mi się to, że książeczki są o różnych zwierzętach, jednak życie właścicieli oraz ich sąsiadów toczy się dalej.

Czasem zdarza się tak, że choć byśmy bardzo chcieli to jesteśmy zmuszeni oddać zwierzątko, które przygarnęliśmy ze schroniska. Nie pojmuję jednak ludzi, którzy kupują zwierzęta, jako prezent i po świętach oddają je do takich miejsc. Pomyślmy, zanim się na to zdecydujemy. Te stworzenia też mają swoje uczucia i na pewno czują, że ktoś ich nie chce.

,,Róża - kucyk, który tęskni za domem" to już dziesiąty tomik serii, który można czytać oddzielnie, jednak ja lubię zapoznawać się z tą serią po kolei. Podoba mi się to, że opisywane są zwierzęta, które możemy poznać w Polsce. Seria jest idealna dla młodszych czytelników, choć myślę, że niektórzy dorośli także mogą być zadowoleni z jej lektury.

Moja ocena: 5,5/6


Wydawca: Zielona Sowa
Data wydania: 2014
Format : Książka
Liczba stron: 128
Półka: posiadam
Do kupienia: Gandalf

Do tej pory w Polsce ukazało się 11 tomików autorstwa Tiny Nolan. To ten ostatni, jedenasty, najbardziej mnie zauroczył swoją okładką. Jednak aby się z nim zapoznać musiałam przeczytać poprzednie dziesięć, co też uczyniłam.

Schronisko ,,Cichy kąt" prowadzone przez rodzinę Mareckich zawsze miało mnóstwo pracy. Przebywało u nich mnóstwo podopiecznych, a codziennie ludzie donosili im nowe zwierzęta. Gdy otrzymali telefon, że w opuszczonym domu może przebywać kolejne zwierzątko od razu postanowili to sprawdzić. Na miejscu znaleźli Śnieżkę, porzuconą przez ludzi, którzy mieli się nią opiekować.

Bywa tak, że czasem mimo dobrych chęci nie możemy zaopiekować się danym zwierzęciem. Na pewno znamy osoby, które mają alergię na sierść zwierząt, która może pozostać niewykryta aż do czasu pojawienia się w domu czworonoga. Nie warto się wtedy męczyć, narażać zwierzę na niedogodności z tego płynące i z żalem serca, ale zwrócić je z powrotem, by znalazło nowy dom.

Styl autorki jest niezwykle prosty, a książkę pomimo jej objętości czyta się w kilkadziesiąt minut. Dodatkowo urozmaicają ją ilustracje, wykonane ołówkiem, wcale nieidealne, ale nietuzinkowe. Na końcu znajdują się dwie karty z podobizną zwierzęcia. Więcej informacji na stronie www.zaopiekujsiemna.com.pl Można wymieniać je na bransoletki,które na pewno spodobają się dzieciom.

,,Śnieżka - opuszczona kotka" to już jedenasty tomik, z którym zapoznałam się z przyjemnością. Z chęcią poczytam także historie innych zwierzątek, dlatego też gdy zostaną wydane nowe książeczki bez chwili wahania je zakupię. ,,Na pomoc zwierzakom" to niewątpliwie jedna z moich ulubionych serii o tej tematyce.

Moja ocena: 5,5/6


Książki zostały przeczytane w ramach wyzwania 


8 komentarzy:

  1. Jako że uwielbiam psy i konie, to właśnie te tytuły im poświęcone najchętniej bym przeczytała:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obie książeczki były bardzo interesujące.

      Usuń
  2. Te okładki są śliczne. Przyciągają wzrok :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak, dlatego kupiłam całą serię na raz :)

      Usuń
  3. Zwierzaki urocze, każdemu dziecku by się spodobały. Treść też dla młodszych odbiorców doskonała. :)

    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, bardzo fajne są książki o zwierzętach.

      Usuń
  4. Mnie pewnie najbardziej spodobałaby się ta część o jeżykach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi o Śnieżce, bo jest śliczny kotek, ale o jeżykach też bardzo fajna.

      Usuń