środa, 17 grudnia 2014

,,Bunia - króliczek, który uciekł z domu", ,,Dusia - zagubione kaczątko", ,,Puchatek - porzucony chomiczek" Tina Nolan

Wydawca: Zielona Sowa
Data wydania: 2013
Format : Książka
Liczba stron: 120
Półka: posiadam
Do kupienia: Gandalf

Tina Nolan to autorka jak na razie jedenastotomowej serii o zwierzętach, która została także przetłumaczona na język polski. Na pewno przypadnie do gustu miłośnikom zwierząt.

Pewien ojciec z córką Gabrysią wyjeżdżali za granicę i niestety nie mogli zabrać ze sobą swojego królika. Przynieśli więc Bunię do schroniska ,,Cichy kąt", gdzie miano jej znaleźć nową rodzinę. Jednak Ewa Marecka, córka właścicieli, postanowiła, że odnajdzie pierwszą rodzinę,w  której mieszkała Bunia. czasu jednak było coraz mniej, bo kolega jej brata Karola chciał przygarnąć królika.

Już na samym początku książeczki autorka poruszyła problem brania zwierząt i oddawania ich do schroniska, gdyż nie spełniły one naszych oczekiwań. Uważam, że jest to bardzo nie w porządku, gdyż nasi podopieczni na pewno poczują się wtedy odtrąceni. Pojawiła się także kwestia nielegalnych hodowli i sprzedawania psów, jako rasowych, choć w rzeczywistości nimi nie są. Nie rozumiem takich nieuczciwym ludzi, dlatego warto uważać na to, ile za dane zwierze płacimy.

Miałam już okazję czytać inną książeczkę o króliku, o Hopku autorstwa Liliany Fabisińskiej, która również bardzo mi się spodobała. Serię Tiny Nolan wyróżnia jednak piękna okładka, która od razu przyciąga wzrok i sprawia, że pragniemy przygarnąć wszystkie jej książeczki. Dodatkowo wewnątrz znajdują się ilustracje nietuzinkowe, jakby narysowane ołówkiem, w żadnym stopniu nieidealne. Autorka pisze w sposób prosty i obrazowy, więc lektura tych książeczek jest prawdziwą przyjemnością.

,,Bunia - króliczek, który uciekł z domu" przypadnie do gustu małym miłośnikom zagadek detektywistycznych, gdyż pojawia się tutaj poszukiwanie pierwszej rodziny Buni. Miłośnicy zwierząt, w szczególności królików, także nie powinni poczuć się zawiedzeni.

Moja ocena: 5,5/6

Wydawca: Zielona Sowa
Data wydania: 2012
Format : Książka
Liczba stron: 120
Półka: posiadam
Do kupienia: Gandalf

Kaczuszki to takie urocze stworzenia, prawda? Muszą być na tyle interesujące, że Tina Nolan napisała o nich książeczkę dla młodszych czytelników. Zapewniam, jest tego warta!

Ewa, córka właścicieli schroniska ,,Cichy kąt", uwielbiała i kochała wszystkie zwierzęta, z czego czasem wyśmiewał się jej brat Karol. Nie inaczej było w chwili, gdy ujrzała kaczą rodzinkę - mamę, tatę i cztery malutkie kaczuszki. Od razu zauważyła, ze czwarta z rodzeństwa, którą nazwała Dusią, jest słabsza niż pozostali. Bała się, aby nie została w tyle.

Książeczka jest pełna emocji, ukazuje całą gamę uczuć, obaw o kaczuszkę, o to, co się z nią stanie, czy zaginie, jak jej się uda odnaleźć rodzinę. Dodatkowo na te zwierzęta czeka masa innych niebezpieczeństw. Mogą zostać zjedzone np. przez kota, przejechane przez samochód. Uważajmy więc, czy nie ma gdzieś w pobliżu mniejszych zwierząt, którym możemy zaszkodzić.

Cała seria została bardzo ładnie wydana, a cena moim zdaniem jest też bardzo okazyjna. Przepiękna okładki od razu przyciągają wzrok, a duża czcionka ułatwia czytanie. Dodatkowo ilustracje różnią się od tych, które widziałam w innych tego typu książeczkach o zwierzętach. Te w serii Na pomoc zwierzakom są narysowane ołówkiem, co bardzo dobrze wygląda.

,,Dusia - zagubione kaczątko" to dość krótka, ale jakże ważna opowieść o najmniejszej kaczuszce, która nie nadążała za resztą rodziny. Na końcu znajdują się karty z Dusią. Ten dodatek z tej serii oraz książeczek Holly Webb można wymienić na bransoletki dla najmłodszych. Dusia to ksiązeczka, która na pewno zadowoli wielbicieli zwierząt.

Moja ocena: 5,5/6

Wydawca: Zielona Sowa
Data wydania: 2013
Format : Książka
Liczba stron: 128
Półka: posiadam
Do kupienia: Gandalf

Tina Nolan to autorka, jak na razie 11-tomowej serii, w której głównymi bohaterami są różne zwierzęta - koty, psy, konie, kaczka, królik, lis.

Do domu obok tego w którym mieszkał dziadek Ewy i Karola Mareckich wprowadzili się nowi państwo. Już początek znajomości nie zapowiadał się dobrze, gdyż psy nowych lokatorów zdewastowały ogródek pana Mareckiego. Były to dla niego ogromne starty pieniężne, a dodatkowo nowo zamieszkały mężczyzna w ogóle nie poczuwał się do winy! Jak by tego było mało Ewa znalazła w koszu na śmieci chomika.

Do tej pory w Polsce zostało wydanych 11 tomików, które czyta się ekspresowo. Praktycznie całą serię można przeczytać w jedno popołudnie. Jej niewątpliwą zaletą jest fakt, że każdy tomik opowiada o jednym zwierzęciu, jednak obok temu toczą się dalsze losy rodziny Mareckich oraz ich sąsiadów. Bardzo mi się to podoba i choć każdy tomik można czytać oddzielnie to wolę zapoznawać się z tą serią po kolei.

Książeczka jest przeznaczona dla dzieci w młodszym wieku, choć myślę, że nawet dorośli znajdą w niej coś dla siebie. Uwielbiam zwierzęta, więc z chęcią wynajdują o nich kolejne serie. Strasznie żałuję, że ta autorstwa Tiny Nolan jest mało znana, gdyż z pewnością zaczęłabym się z nią zapoznawać już dużo wcześniej. Po przeczytaniu tylu tomików mogę stwierdzić, że jest jedną z moich ulubionych serii o tej tematyce.

,,Puchatek - porzucony chomiczek" to pozycja, która ukazuje, ile zła mogą przynieść fałszywe oskarżenia. Nie jest miło wówczas oskarżającemu ani oskarżanemu, dlatego warto uważać na to, co mówimy i robimy. Nietrudno jest wyrobić sobie o kimś złą opinię, o wiele dłużej czasu potrzeba by sprawić, aby pierwsze złe wrażenie się zatarło. .,Na pomoc zwierzakom" to seria idealna dla miłośnikom zwierząt.

Moja ocena: 5,5/6

Książki zostały przeczytane w ramach wyzwania 


8 komentarzy:

  1. Nie ma to jak książki o zwierzaczkach, jak moja chrześnica nauczy się czytać to jej chętnie zakupię taką fajną serię :) P.S. Zmieniłam nazwę bloga na www.alicjamagdalena.blogspot.com Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ok, zmieniłam, dziękuję za informację :)

      Usuń
  2. Ta seria coraz bardziej mi się podoba. Na prezent dla dzieck nadaje się idealnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miłośnicy zwierząt na pewno będą zadowoleni.

      Usuń
  3. Uwielbiam króliki, są cudne. Sama mam 3 miniaturki i wprost nie mogę od nich oczu oderwać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też uwielbiam króliki, chociaż nigdy nie miałam swoich.

      Usuń
  4. Moja chrześnica ma teraz etap kochania wszystkich zwierzątek, więc pewnie by się jej spodobało :)

    OdpowiedzUsuń