sobota, 15 listopada 2014

,,Inna?" Irena Jurgielewiczowa

Wydawca: Nasza Księgarnia
Data wydania: 2011
Format : Książka
Liczba stron: 256
Półka: posiadam
Do kupienia: Gandalf

Książkę ,,Ten obcy" zna chyba każdy z nas, gdyż kiedyś ta publikacja była lekturą szkolną. Osobiście czytałam tamtą powieść jakieś 10 lat temu. Gdy jednak ujrzałam ,,Inną?" wiedziałam, że także muszę się w nią zaopatrzyć, gdyż jest kontynuacją szkolnej lektury.

Wakacje w Olszynach minęły wszystkim bardzo przyjemnie Uli było trochę smutno, gdyż Zenek nie napisał do niej listu. Z kolei Marian na święta miał podjąć swojego krewnego oraz Dankę, wychowankę domu dziecka, która nie miała z kim spędzić tego magicznego okresu. Choć początkowo domownicy byli przeciwni, zgodzili się, aby dziewczyna pomieszkała u nich przez te kilka dni. Bohaterce jednak co chwilę zmieniał się nastrój, jakby wkładała inną maskę, maskę innej osoby...

Książka pomimo tego, że jest kontynuacją może być czytana jako odrębna powieść. Całość skupiła się głównie na Dance, jednak stali bohaterowie mają tutaj także swój wkład. Całość została napisana ponad 50 lat temu, jednak publikację czyta się dość szybko. Opowieść nie jest zbyt skomplikowana, byłam bardzo ciekawa, jak to wszystko się zakończy. Podczas lektury nie czułam znużenia, nie zmęczyła mnie. Pomimo tego, że nie pamiętałam fabuły ,,Tego obcego" całość przeczytałam dość szybko i z przyjemnością.

,,Inna?" to książka o nakładaniu masek, próbach dostosowania się do otoczenia, udawaniu kogoś, kim się nie jest. Jest to także historia dziewczyny, która chciała mieć własny dom. Po przeczytaniu całości możemy wywnioskować, dlaczego tak się zachowywała. Powieść polecam tym, którzy miło wspominają pierwszy tom serii oraz są wrażliwi na krzywdę innych. W naszym otoczeniu na pewno też znajduje się taka Danka, której możemy pomóc.

Moja ocena: 5,5/6

18 komentarzy:

  1. niezapomniana ksiązka z młodych lat. "Ten obcy" tak mi się podobał, że musiałam poznać "Inną". Może teraz pora odswieżyć sobie pamięć i przeczytać obie powieści jeszcze raz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może tak, ja chyba będę teraz miał w planach ,,Ten obcy", aby sobie przypomnieć.

      Usuń
  2. Podoba mi się okładka, świetne wydanie. I najbardziej cieszy mnie fakt, że książka pomimo tego, że jest kontynuacją może być czytana jako odrębna powieść. W takim razie będę mieć ją na uwadze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja, okładka faktycznie jest ładna.

      Usuń
  3. Bardzo fajny blog, jestem tutaj po raz perwszy i mam zamar odwiedzać czytać Twje recenzje częściej.. Zapraszam również do sebie

    OdpowiedzUsuń
  4. Przyznam, że mało co pamiętam z książki "Ten obcy". Musiałabym sobie odświeżyć tę lekturę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też niestety niewiele pamiętam, dlatego pewnie do niej wrócę.

      Usuń
  5. Czytałam, wprawdzie to było dawno temu, ale doskonale pamiętam, nawet mam ją na półce, tak samo jak drugą książkę autorki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Och, kiedy to było, gdy ja to czytałam...

    OdpowiedzUsuń
  7. chyba już kiedyś przeczytałam, ale już sama nie jestem pewna :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Czytałam jakieś 10-15 lat temu i bardzo mi się podobała. Ciekawe jak odebrałabym tę książkę teraz, muszę do niej wrócić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie byś miała inne odczucia, warto spróbować.

      Usuń