czwartek, 9 października 2014

,,W poszukiwaniu grzmiącego smoka" Sophie Shrestha, Romio Shrestha

Wydawca: Wydawnictwo M
Data wydania: 2014
Format : Książka
Liczba stron: 32
Półka: posiadam
Do kupienia: Wydawnictwo M

Sophie i Romio Shrestha to małżeństwo, które postanowiło napisać książkę. Amber to prawdziwe imię ich córki, a książka została zainspirowana prawdziwą wyprawą ojca dziewczynki do Nepalu.

Amber wraz z tatą wybrali się do Ziemi Grzmiącego Smoka. Po dotarciu na miejsce dziewczynka wraz z kuzynem chcieli zobaczyć Grzmiące Smoki. Niestety, nie było to takie łatwe. Tylko nieliczni wiedzieli, jak do nich dotrzeć...

Książka przypomina mi trochę baśń. Tekstu jest tutaj dość sporo. Zawsze znajduje się na jednej karcie, a na drugiej obok znajduje się ilustracja na całą stronę. Bardzo mi się ten pomysł podoba. Ilustracje nie są zwyczajne i współczesne, są bardzo dostosowane do treści. Autorzy pisząc tę opowieść wzorowali się na buddyjskiej sztuce Tybetu. Nigdy nie czytałam nic o podobnej tematyce,jednak było to miłe doświadczenie.

Tematem przewodnim jest szukanie Grzmiących Smoków i dążenie do celu, spełnianie swoich marzeń. Bardzo lubię bajki z takim przesłaniem, gdyż zawsze jest ono niezwykle cenne i ponadczasowe. Warto walczyć i realizować swoje plany. Dzięki uporowi możemy wiele osiągnąć.

,,W poszukiwaniu grzmiącego smoka" to pozycja inna, ale wcale nie gorsza. Jeśli nie stronicie od nowinek w literaturze warto się z  nią zapoznać. Myślę, że dzieciom także przypadnie do gustu, a dorosłym pokaże, że marzenia się spełniają.

Moja ocena: 5/6




Za przekazanie książki na Blogowe WOW vol.2 dziękuję



Książka została przeczytana w ramach wyzwania 


16 komentarzy:

  1. Wczoraj do mnie przyszła :) Z wielką chęcią przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Skoro przypomina baśń, to z chęcią przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Raczej tym razem sobie odpuszczam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. I ja tym razem spasuje, bo o smokach niezbyt lubię czytać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie jest o takim zwykłym, tylko magicznym smoku.

      Usuń
  5. Właśnie takie bajki, przypominające klasyczną baśń, według mnie są najlepsze:)

    OdpowiedzUsuń
  6. magiczny smok <3 i jeszcze inspiracja prawdziwą wyprawą... Aż bym przeczytała :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Mnie do smoków jakoś nie ciągnie, chyba że tych z "Pieśni lodu i ognia" :)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Zaciekawiłaś mnie, bo to coś innego, nowego i jestem ciekawa jak wyszło.

    OdpowiedzUsuń