czwartek, 3 lipca 2014

,,Zosia i jej ZOO. Zagubiony pingwinek" Amelia Cobb

Wydawca: Zielona Sowa
Data wydania: 2014
Format : Książka
Ilość stron: 128
Półka: posiadam
Do kupienia: Gandalf

,,Zosia i jej ZOO" to nowa seria wydawana przez Wydawnictwo Zielona Sowa. Główną bohaterką jest Zosia, która wraz z rodziną mieszka w ogrodzie zoologicznym.

Nareszcie zaczęły się wakacje. Zosia marzyła tylko o tym, że spędzi dwa miesiące w swoim ZOO. Odwiedzając różne zwierzęta i rozmawiając z nimi, dzięki swojej nadzwyczajnej umiejętności, o której nikt nie wiedział. Niestety, zarządca ZOO miał w stosunku do niej inne plany. 

Serie ze zwierzętami należą zdecydowanie do moich ulubionych. Mogłabym je czytać nieustannie. Dlatego też bardzo ucieszyłam się, gdy pewnego dnia zauważyłam w ofercie tę nową serię. Na swoją kolej czeka jeszcze książeczka o małym lwiątku. Długo trwało zanim zabrałam się za czytanie tej książeczki, jednak jej lektura z pewnością nie była czasem straconym. Pingwinki bardzo lubię, a nie czytałam jeszcze o nich żadnej pozycji. Ta jest fenomenalna. Możemy poczuć się, jakbyśmy naprawdę przebywali w ZOO. Obrazy są bardzo barwne, czujemy się tak, jakbyśmy sami tam byli i to widzieli.

Język jest bardzo prosty, a czcionka duża. Dodatkowo całość urozmaicają dość liczne ilustracje przedstawiające w dużej mierze samego pingwinka i inne zwierzęta z tego gatunku. Osobiście jestem zachwycona tą serią. Już teraz jestem przekonana, że jeśli tylko pojawią się nowe tomy to z ogromną przyjemnością je zakupię i się z nimi zapoznam. Dobrze, że bohaterami są zwierzątka zagraniczne, gdyż o tych naszych polskich powstało już wiele pozycji.

,,Zosia i jej ZOO. Zagubiony pingwinek"  to pierwszy tom nowej serii o dziewczynce Zosi, która kochała zwierzątka i marzyła, aby przebywać z nimi, jak najdłużej. Książka bardzo mi się podobała. Jeśli także lubicie wszelkiego rodzaju zwierzęta, w tym pingwiny, to także powinniście czuć się usatysfakcjonowani jej lekturą.

Moja ocena: 6/6

21 komentarzy:

  1. Ale cudna okładka i widzę, że treść także zachwyca. Super!

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie czytałam jeszcze bajki o pingwinach. Z chęcią zajrzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też pierwszy raz się z tym spotkałam.

      Usuń
  3. Ojej, na pewno kupię! Chyba się zakochałam w okładce ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drugi tom to lwiątko, też śliczne.

      Usuń
    2. O nie, limit słodkości został osiągnięty :O

      Usuń
  4. Kurcze! Szkoda, ze moj braciszek zaczyna gardzic ksiazkami i tylko tv i gry mu w glowie, bo chetnie bym mu kupila.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wielka szkoda, może mu się jeszcze odmieni.

      Usuń
  5. Uroczy pingwinek :) Siostrzeniec Karola uwielbia zwierzaki, więc przy następnej okazji sprawię mu może tę książeczkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wspaniale. Daj zaś znać, czy mu się podobała.

      Usuń
  6. Lubie pingwiny, strasznie fajna okładka, jestem ciekawa co skrywa się w środku ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Rany jaki śliczny pingwinek!
    Chyba kupię ją mojej nowo narodzonej siostrzenicy - Zosi :)
    Może z czasem stanie się jej ulubioną książeczką do poduszki?
    Piszesz, że to książeczka dla dzieci w wieku szkolnym, ale myślę, że przy odpowiedniej modulacji głosu spodoba się nawet małemu brzdącowi :)

    OdpowiedzUsuń
  8. No patrz, w ogóle nie pamiętałam o tej serii, a tak mi się ten pierwszy tom spodobał. Co więcej, przez te wszystkie miesiące nigdy nie trafiłam na te książeczki :(

    OdpowiedzUsuń