piątek, 23 maja 2014

,,Ever After High. Księga Legend" Shannon Hale

Wydawca: Bukowy Las
Data wydania: 2014
Format : Książka
Liczba stron: 320
Półka: posiadam
Do kupienia: Gandalf, Bukowy Las

Shannon Hale ma na swoim koncie już kilka powieści, jednak jej najnowsza pozycja ,,Ever After High. Księga Legend" znacznie różni się od swoich poprzedniczek. Na samym początku można zauważyć, że fabularnie jest bardzo nowatorska.

Raven Quenn była córką Złej Królowej. Na Dniu Dziedzictwa miała wpisać się do Księgi Legend i potwierdzić, że przyjmuje los matki i chce spełniać swoje przeznaczenie. Jednak była zupełnie inna niż jej rodzicielka. Nie chciała być zła, a jednak jej obowiązkiem było złożenie podpisu i przypieczętowanie swojego losu... Z kolei Apple White nie mogła doczekać się chwili, gdy złoży swój podpis w wielkiej księdze. Wiedziała co ją czeka, a mimo to wyczekiwała tej chwili z ogromną niecierpliwością. Na jej nieszczęście jednak jej los był powiązany z wyborem Raven Quenn. Jedna decyzja mogła zaważyć na ich dalszej przyszłości...

Gdy tylko przeczytałam o tej serii byłam pewna, że jest to coś bardzo nowatorskiego i nie pomyliłam się. Postaci ze znanych nam baśni możemy teraz podziwiać w zupełnie innej formie. Zmieniły one swoje nazewnictwo, niekiedy także płeć. W książce możemy przeczytać np. o Trzech świnkach czy o córce Pinokia, która nie umiała kłamać. Pojawi się także postać Kopciuszka i kilku rycerzy, którzy będą gotowi uratować damy z opresji. Niestety, ale nieznacznie przeszkadzała mi dość znaczna mnogość postaci. Dodatkowo właśnie przez ich zmienione nazwy nie za bardzo mogłam wszystkich zapamiętać.

Fabularnie książka jest ciekawa, sporo się dzieje. Akcja moim zdaniem toczy się dość szybko, jednak już od pierwszych stron bardzo zagłębiamy się w historie głównych bohaterek i zżywamy z nimi. Razem możemy przeżywać ich decyzje, wybory. Kibicujemy im, wspieramy, ale czasem także nie rozumiemy ich zachowania. Od samego początku wszystko zależy od tego, jak zachowa się jedna postać. To jej zdanie zadecyduje o tym, jak zakończy się ta historia. I choć jej decyzja jest dość przewidywalna z każdą kolejną stroną to lektura tej powieści jest przyjemnością.

Nie mogę nie wspomnieć o przepięknym wydaniu tej pozycji. Każda kartka jest fioletowo-różowa ze ślicznym wzorkiem. Cała szata graficzna już przyciąga nasz wzrok, wprost nie można się od niej oderwać. Dodatkowo na rynku można sobie kupić lalki na podstawie tej serii wyprodukowane przez firmę Mattel. Będą one doskonałym zwieńczeniem tej serii. Z niecierpliwością wyczekuję już kolejnego tomu, gdyż jestem bardzo ciekawa dalszych przygód bohaterów.

,,Ever After High. Księga Legend" to ciekawa opowieść o wyborze. O tym, że sami mamy prawo decydować o swoim losie i podejmować decyzje różniące się od tych, jakich od nas oczekują. Przeznaczona jest dla nastolatek, jednak sądzę, że jeśli ktoś lubi baśnie i jest w starszym wieku to także powinna mu się spodobać. W końcu baśnie zawsze są na czasie.

Moja ocena: 5/6


Wpis powstał w ramach ambasadorowania tej serii.






Za egzemplarz książki do recenzji dziękuję


\

Książka została przeczytana w ramach wyzwania 



16 komentarzy:

  1. Ja książki jako całości na razie nie mogę ocenić, bo przeczytałam chyba tylko cztery rozdziały, ale trzeba przyznać, że samo wydanie jest przecudne. Napatrzeć się na nią nie mogę za każdym razem, gdy wpada mi w ręce. Mam nadzieję, że po przeczytaniu całości nie zmienię zdania i dalej będę książką zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czego, jak czego, ale pięknego wydania nie można jej odmówić. Lalki też prześliczne.

      Usuń
  2. Pamiętam, że jak byłam w Twoim wieku (i młodsza) to zaczytywałam się w baśniach, może jeszcze wróci ten czas, jak będę czytała razem z wnukami :)

    OdpowiedzUsuń
  3. O prosze, prosze, może i mnie samą by zaciekawiła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz sprawdzić. Bardzo możliwe.

      Usuń
  4. Ale piękną oprawę ma powyższa Księga Legend. Jestem urzeczona. Mam nadzieję, że jej ,,wnętrze'' także zachwyca swoją treścią.

    OdpowiedzUsuń
  5. Pomimo tego, że do młodzieży się już nie zaliczam to czemu nie. Baśnie uwielbiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam takie książki, więc jestem na tak :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fabuła wydaje się być ciekawa... ale nie dla mnie.
    Od razu po przeczytaniu recenzji wiedziałam, której uczennicy ta książka spodobała by się najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Acha, oznaczyłaś książkę jako pozycję dla nastolatków, ale mnie się wydaje, że bardziej zainteresuje dziewczyny w wieku 8 - 12 lat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znaczy wg Wydawnictwa jest to książka dla dzieci od 12 lat, może jednak spodobać się także mniejszym dzieciom.

      Usuń