wtorek, 15 kwietnia 2014

,,Zamieć śnieżna i woń migdałów" Camilla Lackberg

Wydawca: Czarna Owca
Data wydania: 2012
Format : Książka
Ilość stron: 144
Półka: posiadam
Do kupienia: Gandalf

Camilla Lackerg to zdecydowanie jedna z lepszych i bardziej znanych szwedzkich pisarzy kryminalnych, których książki możemy przeczytać w Polsce. Ja na początek w ramach zapoznawania się z twórczością autorki skusiłam się na ,,Zamieć śnieżną i woń migdałów".

Martin Molin pojechał na wyspę, aby poznać rodzinę swojej dziewczyny. Nie był przekonany do tego pomysłu, gdyż wtedy jego wybranka mogłaby pomyśleć, że łączy ich coś więcej, a do tego nie chciał dopuścić. Już na miejscu okazało się, że kontakty między rodziną są napięte, a czarę goryczy przepełniła śmierć seniora rodu - Rubena. Najgorsze było to, że przez zamieć śnieżną nikt nie mógł opuścić wyspy, a zabójca wciąż przebywał w domu, być może czając się na kolejną ofiarę...
O twórczości Camilli Lackerg słyszałam bardzo wiele dobrego, nigdy wcześniej jednak nie mogłam okazji, aby zapoznać się z jakimś jej kryminałem. Na początek postanowiłam zapoznać się z króciutką nowelką, raptem 150 stron, jednak muszę przyznać, że jestem bardzo zadowolona. Przez całą książkę zastanawiałam się, kto okazał się zabójcą, tymczasem zakończenie okazało się niezwykle zaskakujące i w życiu bym na takie nie wpadła!

Już po tym jednym krótkim kryminale można zauważyć, że autorka ma prawdziwy talent do tworzenia zagmatwanych historii rodzinnych, a także wątków zabójstw z zaskakującymi zakończeniami. Jestem bardzo zadowolona, że skusiłam się na tą krótką powieść. Słyszałam, że jest podobno gorsza od całej sagi, jednak nie mam porównania i mi osobiście przypadła do gustu.

,,Zamieć śnieżna i woń migdałów" to krótka opowieść, która z pewnością spodoba się miłośników twórczości Lackberg lub tym, który dopiero zaczynają swoją przygodę z jej twórczością, jak to było w moim przypadku. Jeśli lubicie niebanalne i zaskakujące zakończenia to książka powinna Wam przypaść do gustu.

Moja ocena: 5,5/6

26 komentarzy:

  1. Kupiłam kiedyś tę książkę w formacie ebook, ale jeszcze jej nie przeczytałam. A widzę, że warto zajrzeć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi, która nie czytała nic wcześniej, bardzo się podobała. Z kolei siostra, która przeczytała całą serię o Fjalbace mówiła, że jest gorsza.

      Usuń
  2. Już sama okładka mnie zachęca :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Myślę, że trafi w mój gust.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam twórczości i Lackberg, ale zamierzam nadrobić zaległości w tej kwestii, dlatego chętnie poznam powyższą pozycje,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam więc na Twoje odczucia w stosunku do tej książki.

      Usuń
  5. W porównaniu do książek z serii to nowelka jest raczej słaba. Coś czuję, że książki Lackberg Ci się spodobają :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Skoro ta nowelka tak bardzo przypadła Ci do gustu, to saga kryminalna autorki na pewno Cię zainteresuje. :) W moim odczuciu to opowiadanie wypadło przeciętnie, ale mam sentyment do pisarki i lubię jej twórczość.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie zaczęłam od tego, aby zobaczyć, jak mi się spodoba.

      Usuń
  7. Serię o Fjalbace czytałam - zaczyna się tak sobie, ale kolejne tomy są coraz lepsze. Tej książki nie znam i nie wiem czy po nią sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię zaskakujące zakończenia, książka wydaje się ciekawa. :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo mi się podoba okładka, a do poznania twórczości autorki przymierzam sie już od jakiegoś czasu, więc może wreszcie zacznę ją czytać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się przymierzałam aż w końcu przeczytałam.

      Usuń
  10. Nie znam książek tej autorki, ani nawet żadnej z Czarnej Serii, ale przypuszczam, że spodobałaby mi się ta powiastka. Skoro na pierwsze spotkanie z Lackberg się nadaje, to jestem na tak :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pierwsze tak, na kolejne ponoć już niekoniecznie;)

      Usuń
  11. Czytałam całą serię o Flajback i lubię styl autorki, niestety ta książka nie wbiła mnie w fotel, w porównaniu do innych książek była słaba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No dla mnie była dobra, ale jak już pisałam nie czytałam innych.

      Usuń
  12. nie czytałam jeszcze nic tej autorki, ale nie mówię nie, bo zaintrygowałaś mnie typ zakończeniem! Pozdrawiam ciepło i świątecznie! Odrobiny czasu dla siebie i rodzinki, ciepła i humoru, odpoczynku i radości w te święta!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się książka podobała.
      Dziękuję o Tobie również życzę Wesołych Świąt!

      Usuń
  13. jako fanka tego gatunku ze wstydem przyznaję, że nie czytałam jeszcze ani jednej książki tej autorki ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też do niedawna jeszcze nie czytałam nic Lackberg.

      Usuń