piątek, 28 lutego 2014

Życiowe piątki.



Poniedziałkowe zajęcia (7.30.-17.45.) tak mnie wykończyły, że do dzisiaj mam serdecznie dosyć. I nawet wtorkowy wolny dzień nie rekompensuje mi tego całego dnia na uczelni. Jestem tak zmęczona, że najchętniej nie wracałabym już do szkoły w poniedziałki:)

Nie czytam też nic, nie mam na to ani ochoty, ani czasu. W chwili, gdy post się pojawia siedzę w pociągu i wyruszam na Poznańskie Targi Książki. Mam nadzieję, że mi się tam spodoba, bo mam zamiar spędzić tam cały weekend.

W przyszłym tygodniu postaram się coś przeczytać, aby nie zabrakło tutaj także moich opinii o książkach. Czekam obecnie na kilka książeczek, więc jak tylko do mnie dotrą to zabieram się za ich lekturę.

Życzę Wam udanego weekendu i odpoczynku, bo on też jest potrzebny! :)

26 komentarzy:

  1. I zamiast wypoczywać, to Ty jedziesz na targi :-D Chyba że podczas jazdy pociągiem utniesz sobie kilkugodzinny, regeneracyjny sen :-D Miłego pobytu, wielu wrażeń i atrakcji :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, bo jadę trochę ponad godzinę i nie mam czasu na spanie :D

      Usuń
  2. Ech, zazdroszczę tej wycieczki na targi!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Też chciałabym pojechać na te targi. Na pewno będzie ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Trochę odpoczynku (nawet od czytania) jeszcze nikomu nie zaszkodziło! :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z pewnością, ale dorwałam tak świetną książkę, że nie mogę dłużej zwlekać.

      Usuń
  5. Miłego wypoczynku! Należy się ; )

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpoczywaj i regeneruj siły!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam czasu na odpoczynek, muszę działać :D

      Usuń
  7. a ja muszę w domu siedzieć nie dałabym rady na targach nawet wysiedzieć;( a szkoda bo mi się marzyły....

    OdpowiedzUsuń
  8. Także mam jeden dzień, który mnie wykańcza nawałem zajęć :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Pn nie dość, że początek tygodnia, to jeszcze to. Współczuję. Mój plan na ten dzień jest w miare korzystny. :) Choc w tym tygodniu na 7.10 :(

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My w szkole zawsze zaczynaliśmy od 8, nie wiem, czemu niektóre zaczynają wcześniej.

      Usuń
  10. Nie chcialabym byc tak zapracowana jak Ty.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja przy obecnym planie zajęć będę codziennie siedzieć na uczelni do 20.15 przez pierwsze dwa tygodnie - więc nie narzekajmy, zawsze mogło być gorzej :D

    OdpowiedzUsuń
  12. W takim razie życzę miłego weekendu oraz udanych zakupach na targach! :)


    shelf-of-books.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń