środa, 26 lutego 2014

,,Jak skrzat Jagódka oswajał zimę" Ewa Stadtmuller

Wydawca: Skrzat
Data wydania: 2012
Format : Książka
Ilość stron: 12
Półka: posiadam
Do kupienia: Gandalf

Ewa Stadtmuller to autorka serii o skrzacie Jagódce. Na polskim rynku ukazało się już kilka książeczek o tym bohaterze. Cieszą się one sporym zainteresowaniem wśród czytelników.

Zima zaskoczyła Jagódkę zupełnie niespodziewanie. Postanowił więc wybrać się do lasu i zobaczyć, jak radzą sobie z nią jego leśni przyjaciele...

Do tej pory przeczytałam już 5 książeczek o skrzacie, dlatego też z ogromną radością postanowiłam zapoznać się także z tą publikacją. Minęło trochę czasu, zanim się za nią zabrałam, jednak przeczytałam ją z wielką przyjemnością.

Tematycznie doskonale wpasowuje się w nasz okres, choć śniegu już u nas nie ma to nadal mamy zimę. Lektura bajeczki nie zajmuje wiele czasu, a może być naprawdę ciekawym doświadczeniem dla małych czytelników.

Osobiście bardzo lubię takie krótkie dziecięce historie, gdyż można je przeczytać dosłowne w każdej chwili, co czasami jest potrzebne. Jest ona przeznaczona dla młodszych dzieci, które zdołają wysłuchać tą historię na raz.

Ilustracje są przepiękne, bardzo wyraziste i kolorowe. Jest ich dość sporo, jak na taką kilkustronicową książeczkę. Niejednokrotnie jestem nimi zachwycona!

,,Jak skrzat Jagódka oswajał zimę" to ciekawa bajka, która powinna spodobać się niejednemu dziecku. Ja mam w planach zebranie całej serii i Wam serdecznie polecam to samo.

Moja ocena: 5/6

Książki zostały przeczytane w ramach wyzwania 


24 komentarze:

  1. Tym razem nie tylko nie dla mnie, ale i chyba nie dla moich małych milusińskich :) Teraz jesteśmy na etapie księżniczek i potworów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też ciekawe muszą być:)

      Usuń
    2. Księżniczki i potwory, oryginalne zestawienie :D

      Usuń
  2. Chciałabym zobaczyć te ilustracje, są na pewno piękne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak będę w domu to Ci prześlę, jak nie zapomnę.

      Usuń
  3. jak 12 stron to chyba bysmy dali rade;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że tak, tym bardziej, że tekstu jest mało.

      Usuń
  4. Dzięki tobie kupiłam Jagódkę, co zakładał bibliotekę, cudna. Może kiedyś o niej napiszę:).

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja bym zobaczyła głównie ze względu na ilustracje :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ostatnio nabyłam dwie dziecięce książeczki, więc na razie mi starczy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakie?:) Może też coś dla siebie wypatrzę:)

      Usuń
  7. Strasznie podoba mi się to wyzwanie! A a pro po książki, to nigdy o niej nie słyszałam. :)

    shelf-of-books.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie słyszałam jeszcze o skrzacie - będę musiała sie dokształcić :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Na temat serii czytam same dobre opinie:)

    Kiti, w wyzwaniu idziesz jak burza!
    W tym miesiącu zmienię formułę podsumowania, tak żeby było widać ile kto warunków spełnił. Mam nadzieję, że nikt z osób, które wypełnią główne zadania nie zapomni, że poza spełnieniem warunków dotyczących wieku adresatów (trzy grupy wiekowe) i lat wydania książek trzeba przeczytać minimum jedną książkę od momentu przyłączenia się do wyzwania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się, jak mogę, ale i tak chyba niektórzy mnie wyprzedzają :D

      Usuń
  10. 5 książeczek juz? łaał! super ; p

    OdpowiedzUsuń