piątek, 31 stycznia 2014

Życiowe piątki.



Nareszcie sobie odpocznę, takie mam marzenie :) A na poważnie to dziś mam zaliczenie z wykładu specjalizacyjnego ( ludowa medycyna ) i mam nadzieję, że mi się powiedzie. Temat jest ciekawy, osobiście mi się podoba. Nie ma go też za wiele, więc liczę na pozytywne rozwiązanie sprawy. 

W zeszłym tygodniu wspominałam Wam o cudnościach, czyli książkach, które na mnie czekają. Na szczęście w weekend udało mi się już przeczytać trzy z nich. Ostatnią skończyłam wczoraj. Jutro więc możecie spodziewać się mojej opinii na temat ,,Od pierwszego wejrzenia" Danielle Steel.

W tym czasie doszła do mnie ,,Martynka poznaje świat", której wprost nie mogę się już doczekać. Coś czuję, że dziś spędzę z nią miło czas. Jestem bardzo ciekawa, jak ten tom się prezentuje w odniesieniu do innych opowiadań o mojej imienniczce.

Przygotowania do Blogowego WOW, którego jestem także organizatorką trwają pełną parą. Normalnie nie ma czasu na odpoczynek :D Co chwilę wpada mi do głowy jakiś nowy pomysł, który można by wykorzystać. Muszę szybko zapisywać, żeby nie zapomnieć.

Oprócz tego przede mną 2 tygodnie sesji, a zaś tydzień przerwy semestralnej. Mam nadzieję, że uda mi się wtedy poczytać jakieś ciekawe książki. Cieszę się, że pomimo tylu obowiązków udaje mi się znaleźć także czas na ulubioną powieść, choć nie jest to łatwe.

Niedługo uciekam na zaliczenie, także do przeczytania :*

Powodzenia na egzaminach!

21 komentarzy:

  1. miłego dnia, powodzenia na sesji i potem wymarzonego odpoczynku;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Samych pozytywnych ocen, ciewawej lektury i odrobiny wolnego czasu :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj te literówki... tak to jest jak się pisze z telefonu ;-)

      Usuń
    2. Ważne, że przesłanie czytelne:)

      Usuń
  3. Buziaczki, miłego weekendu słoneczko xx.

    OdpowiedzUsuń
  4. Życzę dużo weny przy nauce!

    OdpowiedzUsuń
  5. Trzymam kciuki, ale skoro jesteś przygotowana, wszystko powinno pójść świetnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja już sobie postanowiłam, że przerwa międzysemestralna to czas, kiedy nawet nie zbliżam się do komputera, nie mówiąc o włączaniu go i zatracam się w książki, które obrażone stoją na półce : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje jeszcze się nie obraziły, ale dużo im nie braknie ;)

      Usuń
  7. Znalezienie czasu na czytanie w czasie trwania sesji jest naprawdę trudne :) Ale niedługo już koniec i ponownie będzie się można w nich zaczytywać!

    OdpowiedzUsuń