piątek, 20 grudnia 2013

Życiowe piątki.



Jak doskonale wiecie tydzień temu miałam mały kryzys blogowo-czytelniczy, ale na szczęście już zanikł i na nowo mogę się rozkoszować ciekawymi książkami. Jak wspominałam już wcześniej skupię się raczej na literaturze dziecięcej, gdyż jest zdecydowanie mniej wymagająca.

Z miłych rzeczy powiem Wam, że właśnie kończę zajęcia na ten rok kalendarzowy i udaję się na zasłużony odpoczynek. Mam nadzieję, że choć trochę uda mi się odpocząć, bo ten tydzień był dla mnie istnym koszmarem i cieszę się, że już się kończy.

W środę byłam także na Wigilii harcerskiej, gdzie bardzo miło spędziłam kilka godzin. Cieszę się, że mogłam wziąć udział w tym spotkaniu. Niebawem też wybieram się na kolejną zbiórkę, gdzie będziemy grali podobno w gry planszowe, super!

Obecnie czytam ,,Wielką księgę baśni rosyjskich", czyli coś, co bardzo lubię. Do tej pory miałam szansę przeczytać tylko jedną książkę o tej samej tematyce, więc teraz nadrabiam zaległości. Jak mi się uda to jutro podzielę się z Wami moją opinią o niej, a jak nie to w przyszłym tygodniu. Niemniej już teraz mogę powiedzieć, że opowiadania są bardzo ciekawe.

Zacznę powoli przygotowania do świąt i będę cieszyć się wolnym czasem. Wam również tego życzę!

30 komentarzy:

  1. Cieszę się, że kryzys minął i oby więcej nie wracał :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja byłam w zuchach i harcerstwie, ale przeprowadzka i brak tych formacji w moim miejscu zamieszkania spowodował, że nie pielęgnowałam tego, a bardzo miło wspominam czas w nich spędzony. Pozdrawiam ciepło, życzę miłego odpoczynku i ślę całuski;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czekam z niecierpliwością na recenzję tych baśni. Jako że mieszkam na wschodzie, zaledwie 4 km od granicy z Białorusią wiec już od dzieciństwa oglądałam i zaczytywałam się w bajkach rosyjskich.

    OdpowiedzUsuń
  4. Kryzys każdego dopada, dobrze, że już Ci minął.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam chyba żadnej baśni rosyjskiej. Z chęcią się czegoś o nich dowiem. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Święta... Cóż, cieszę się, że trochę odpocznę. Ale od razu po nich muszę zabrać się za przygotowanie do sesji i zaliczeń :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Skoro juz wspominasz o świętach, to życzę Ci by było piękne, rodzinne i przyjemne. ;) Wesołych Świąt:D

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie, że kryzys już sobie poszedł. :)
    Udanego odpoczynku i odkrywania ciekawych powieści w wolnym czasie. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dobrze, że kryzys minął. Jestem ciekawa bardzo tej "Wielkiej księgi baśni rosyjskich" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, tylko jakoś nie mam czasu, żeby czytać dalej.

      Usuń
  10. wolny czas, tego mi ostatnio brakuje...

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak dobrze, że Ci przeszedł kryzys. Chyba każdy już taki miał. ;p
    Skoro teraz skupiasz się bardziej na literaturze dziecięcej będę rzadziej zaglądała na bloga, ponieważ nie jest po prostu "mój" gatunek, ale to nie znaczy, że nie będę w ogóle Cię odwiedzała. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety wszystkim nie dogodzę, ale pozostały mi jeszcze 3 posty dyskusyjne w tygodniu, więc każdy znajdzie coś dla siebie,

      Usuń
  12. Wielka księga baśni rosyjskich? Chcesz żeby mi serce pękło z żalu? Oddawaj!!! :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Lidlu sprzedają, może jeszcze są ;)

      Usuń
  13. Mam na studiach zajęcia z folklorystyki baśniowej, czytaliśmy na nich parę baśni rosyjskich. Bardzo ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno to były bardzo udane zajęcia:)

      Usuń
  14. Niby Święta to czas odpoczynku.. Ale ile wcześniej przygotowań.. :)

    OdpowiedzUsuń