sobota, 30 listopada 2013

,,Czerwień rubinu” Kerstin Gier

Wydawnictwo: Egmont
Data wydania: 2011
Format : Audiobook
Czas trwania: 8 godzin 18 minut
Półka: posiadam
Do kupienia: Gandalf


Kerstin Gier to autorka, której trylogia zazwyczaj cieszy się powodzeniem wśród polskich czytelników. Sama chciałam zapoznać się z nią już od dawna.

Gwendolyn od lat była porównywana ze swoją kuzynką Charlottą, u której podejrzewano dar do przemieszczania się w czasie. Uważano, że już niebawem miał on się u niej ujawnić, gdyż dziewczyna źle się czuła. Niestety, nic takiego się nie działo, a tymczasem ta możliwość objawiła się u innej osoby, choć nikt nie mógł w to uwierzyć. Jak poradziła sobie z tym rodzina Charlotte i sama zainteresowana? Jakie przygody związane z podróżami w czasie czekały na głównych bohaterów?

Nie będę ukrywać, że z tą trylogią chciałam zapoznać się już od dawna. Dlatego bardzo się ucieszyłam, gdy ją zamówiłam. Trochę się zdziwiłam, gdy dotarł do mnie audiobook, gdyż za nimi nie przepadam, ale skupię się na fabularnej części książki, a nie na jej przedstawieniu.

Gdy zaczęłam słuchać tą powieść pierwsze co mi się z nią skojarzyło to ,,Magiczna gondola”, gdzie również głównymi bohaterowie przemieszczali się w czasie. Zarówno tamta, jak i ta pozycja bardzo mi się spodobały. Uwielbiam książki fantastyczne, a ten wątek nie jest jeszcze zbyt rozpowszechniony, dlatego z wielką ochotą zapoznaję się z kolejnymi powieściami z jego udziałem.

Pozycję wysłuchałam z zaciekawieniem. Nie zabrakło w niej tajemnic z przeszłości, czy nierozwiązanych do końca wątków. Autorka także w epilogu postanowiła pozostawić czytelników z pewną niewiadomą. To jeszcze bardziej powoduje, że mam ochotę zapoznać się z dalszą częścią trylogii i tak też z pewnością uczynię.

Bardzo spodobał mi się pomysł na fabułę. Tytułowy rubin odegrał w niej niesamowicie ważną rolę. Sama nie wiedziałam, jak potoczą się losy bohaterów, autorka doskonale stopniowała napięcie i co jakiś czas zaskakiwała mnie nowymi ujawnionymi szczegółami. Jest to pozycja typowo młodzieżowa z wątkami fantastycznymi, która bardzo przypadła mi do gustu.

,,Czerwień rubinu” to ciekawa opowieść, która spodobała mi się już od samego początku. Jest to doskonała na wolny wieczór, gdy nie mamy, co robić, a chcemy zapoznać się z jakąś ciekawą powieścią. Ta pozycja z pewnością pod tym względem nie zawodzi. Jeśli ktoś z Was lubi audiobooki również polecam ten w wykonaniu Pani Małgorzaty Lewińskiej. Choć na początku może być trochę nużące, z czasem można się przyzwyczaić.

Moja ocena: 4,5/6 ( audiobook)
Fabuła - 5,5/6

Za egzemplarz audiobooka do recenzji dziękuję :


Książka została przeczytana w ramach wyzwania


22 komentarze:

  1. Ja również bardzo bym chciała przeczytać książki z tej serii. Bardzo lubię wątek przenoszenia się w czasie więc powinna mi się spodobać :) ale skuszę się raczej na wersję papierową :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Książkę mam, lecz jeszcze jej nie czytałam, ale może kiedyś się w końcu za nią wezmę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak coś to ja chętnie się wymienię ;)

      Usuń
  3. stopniowanie napięcia lubię:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam jeszcze styczności z audiobookami, wiesz? Normalnie mi wstyd x(
    Chyba wolałabym tą książkę jednak na papierze, ale takie słuchanie musi być ciekawym doświadczeniem.
    Chociaż nie potrafię sobie wyobrazić, że przez ponad 8 godzin skupiam się na słuchaniu. Jak Ty to zrobiłaś? ; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jakoś mi się udało, ale nie mówię,że lubię tą formę zapoznawania się z książką:)

      Usuń
  5. Mam już za sobą całą trylogię. Świetna, lekka, zabawna i przyjemna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się,że cała seria utrzymuje poziom:)

      Usuń
  6. Mnie ten tytuł nieco rozczarował... Liczyłam na nieco więcej po tylu pozytywnych recenzjach.

    OdpowiedzUsuń
  7. Moja ukochana seria, ale się cieszę, że o Tobie się spodobała. ;) Uwielbiam Gwen, no dobra wszystkie postaci, może poza ciotką Glendą i jej słodką córeczką. :P
    Nie wiem, czy dałabym radę słuchać audiobooka, ta forma jakoś średnio do mnie przemawia.

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do mnie też, ale ja akurat wszystkie postacie darzę jakąś sympatią ;)

      Usuń
  8. Mam ochotę na tę pozycje, ale jednak w wersji papierowej :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Za audiobooka się z pewnością nie wezmę, ale książkę chętnie bym przeczytała.

    OdpowiedzUsuń
  10. Audiobook nie jest dla mnie :) A książka... czytałam już o niej i w sumie mam mieszane uczucia, chyba nie intryguje mnie aż tak bardzo, abym po nią sięgała :) Może kiedyś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może tak, ja bardzo chciałam ją przeczytać.

      Usuń