wtorek, 22 października 2013

,,Katja, Kaśka, Cathrine” Grażyna Balcer

Wydawnictwo: Novae Res
Data wydania: 2013

Format : Książka
Ilość stron: 116
Półka: posiadam
Do kupienia: Gandalf, Novae Res

Grażyna Balcer to mieszka w Pyzdrach, gdzie również pracuje. ,,Katja, Kaśka, Cathrine” to pierwszy tom serii o bohaterce.

Katja wraz z rodzicami mieszkała w Rosji, choć jej ojciec z pochodzenia był Polakiem. Przyjaźniła się także z Igorem, z którym w wieku 18 lat postanowiła wyjechać do Polski, gdzie mieli rozpocząć nowe życie. Wyjazd odbył się bez wiedzy rodziców, a zmiana miejsca zamieszkania wcale nie była tak optymistyczna, jak im się początkowo wydawało…

Książka zainteresowała mnie swoim krótkim opisem, który został zamieszczony w Internecie. Nie była także zbyt obszerna, więc postanowiłam się na nią skusić. Nie żałuję swojej decyzji i bardzo się cieszę, że zdecydowałam się na jej lekturę.

Początkowo była trochę nudna, trudno mi było się wdrożyć w fabułę, oswoić z językiem autorki. Później było już jednak tylko lepiej, styl Pani Balcer był prosty, a powieść przeczytałam bardzo szybko i z przyjemnością. Doczytałam także, że pojawi się 2 tom,  z którym też z chęcią się zapoznam.

Autorka starała się ukazać nam, że nie zawsze zmiany w życiu wychodzą nam korzystnie, choć początkowo wszystko na to wskazuje. Czasem lepiej pozostać w miejscu, niż za bardzo przeć do przodu, gdyż nie wszystkie podjęte przez nas decyzje muszą okazać się słuszne i wpłynąć korzystnie na nasze życie.

Katja, Kaśka, Cathrine – te trzy imiona doskonale obrazują zmiany, jakie zaszły w głównej bohaterce wraz z kolejnymi etapami w jej życiu, z którymi przyszło jej się zmierzyć. Nie twierdzę, że wszystkie podejmowane przez nią decyzje były trafne, jednak z pewnością szukała szczęścia w swoim życiu i ukochanej osoby, z którą mogłaby je przeżyć. Czy jej się to udało?

,,Katja, Kaśka, Cathrine” to ciekawa pozycja, która nie pochłania zbyt wiele naszego czasu, a miło się z nią zapoznać, jako przerywnikiem w naszym zabieganym życiu. Ja miło spędziłam z nią czas i czekam na kolejne losy Katji.


Moja ocena: 5/6 
Za egzemplarz książki dziękuję wydawnictwu


Książka została przeczytana w ramach wyzwania


32 komentarze:

  1. Brzmi bardzo ciekawie, lecz aktualnie już mam co czytać na najbliższy miesiąc, więc jednak tym razem podziękuje.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wydaje mi się bardzo interesująca. Skusiłabym się na nią z chęcią.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne zdrobnienia mojego imienia :))))

    OdpowiedzUsuń
  4. Powiem szczerze,że zaciekawiła mnie twoja recenzja.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawie zaprezentowałaś tę książkę, może się na nią skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. nie, raczej to nie jest pozycja dla mnie :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Zaciekawiła mnie ta książka.Z przyjemnością po nią sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  8. A może kiedyś się z nią zapoznam. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Książki związane z Rosją zawsze pozytywnie mi się kojarzą, chociaż fabuła książki jest nieco filmowa, nie uważasz? : )
    Gdzieś już się spotkałam z takim motywem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może filmowa. Fakt faktem, że ona też za gruba nie była to na film trochę mało chyba ;)

      Usuń
  10. pozycja dość ciekawa;)) więc dopiszę ją na listę, która z każdym dniem się wydłuża...;) chyba większość zna ten problem;) Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  11. Wydaje mi się, że zmiany zazwyczaj wychodzą nam na dobre. :P
    Muszę przeczytać tę książkę. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zastanawiałam się nad nią, ale opis na stronie wydawnictwa mnie nie przekonał. I tym razem niestety miałam jednak rację. A szkoda.

    OdpowiedzUsuń
  13. Zaciekawiła mnie fabuła i oczywiście Twoja recenzja. Chętnie poznam tę książkę. Nich no tylko wpadnie mi w łapki:P

    OdpowiedzUsuń
  14. za dużo tych fajnych książek ostatnio, ale wpisuję na listę, która się oszałamiająco rozrasta :)

    OdpowiedzUsuń