czwartek, 24 października 2013

Dyskusyjne czwartki - Grupy społecznościowe.




Wiele grup możemy spotkać na Fb, w jeszcze większej liczbie sami możemy uczestniczyć, jeśli tylko wyrazimy chęć uczestnictwa. Ja osobiście należę do kilku, jednak za bardzo się w nich nie udzielam, bo nie mam na to czasu, a poza tym niezbyt często wchodzę na moje konto na Facebooku.

Czy płyną z tego jakieś korzyści? Z pewnością, jeśli podamy link do nas to kilka osób do nas wejdzie, jednak z tego, co mi wiadomo nie u wszystkich ta liczba jest specjalnie powalająca. Wiadomo, im większa liczba grup tym większa szansa, że pozyskamy nowego czytelnika.

Często jednak zdarza się tak, że jedna osoba przynależy do kilkunastu społeczności, więc szanse zapoznania kogoś nowego są wymierne. Co jakiś czas pojawiają się także nowe grupy, do których możemy przystąpić. Tylko, czy jest sens?

Uważam, że najlepiej dołączyć tylko tam, gdzie kogoś znamy i możemy porozmawiać na ciekawe tematy, a nie po to, żeby tylko być i liczyć na jakieś dodatkowe wejścia:)

21 komentarzy:

  1. Fb używam niemal tylko po to, żeby wrzucić link z postem, ewentualnie coś śmiesznego, zależy od mojego humoru:). Jakoś za nim za bardzo nie przepadam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie używam żadnych portali społecznościowych do reklamy swojego bloga. Dla mnie FB jest tylko i wyłącznie po to, by porozmawiam ze znajomymi lub przyjaciółmi.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie korzystam prawie wogóle z tego typu portalów, wędrówka po blogach zdecydowanie pochłania wiekszość mojego czasu i lubię to robić, a nie siedzieć na fb itp :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja większość rzeczy ze studiami dowiaduję się przez fb ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tym razem nie będę oryginalna w swej wypowiedzi i napiszę tylko, że mam identyczne zdanie.

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie jest spory ruch z fb, ale nie wiem czy z grup czy z fanpaga :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dobrze, że są te portale społecznościowe. Dzięki nim poznałam już tyle interesujących osób, że chyba nie potrafiłabym ich zliczyć. :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Dla mnie fb to nadal jakaś magia. Używam go do pisania wiadomości i chyba tyle. Nawet zdjęć tam nie wrzucam, bo mam kompleksy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zawsze mam jedno zdjęcie, ale na profilu osobistym, a nie blogowym.

      Usuń
  9. ja na fejsie jestem tylko w grupie fanclubu mojego ulubionego zespołu i profilu zespołu i wokalisty :) Są informacje o koncertach, terminy, bilety, zdjęcia także akurat to jest dla mnie przydatne :) w tamtym roku byłam jeszcze w jakiś szkolnych, ale skasowałam, bo były niepotrzebne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i parę profili blogowych lubię oczywiście w tym Twój :) ale to tylko wybrane, które mnie naprawdę ciekawią :)

      Usuń
    2. Dziękuję, bardzo mi miło ;)

      Usuń