wtorek, 17 września 2013

,,Koszmarna księga Koszmarnego Karolka” Francesca Simon

Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2006
Format : Książka
Ilość stron: 158
Półka: posiadam
Do kupienia: Gandalf

Francesca Simon to Amerykanka, która obecnie w całości poświęciła się pisaniu. Seria o Koszmarnym Karolku istnieje na polskim rynku już kilkanaście lat.

Książeczka składa się z dziesięciu opowiadań, w których głównymi bohaterami są Koszmarny Karolek, Doskonały Damianek i jeszcze kilku innych znajomych. Chłopiec, jak zresztą wskazuje już jego przydomek, jest koszmarny i rodzice nie mogą nic na to poradzić. Znacznie różni się od swojego grzecznego brata, który zawsze jest doskonały.

Tym razem możemy zapoznać się z przygodami Karolka na basenie, gdzie przepłoszył swoich konkurentów, czy podczas dnia sportu w szkole, którego tak nienawidził. Nie zabrakło także prezentu od babci, który nie spodobał się bohaterowi, czy dyktanda z wyrazów z trudną pisownią. Jak zwykle było zabawnie i trochę strasznie.

Z przygodami Koszmarnego Karolka sama zapoznawałam się, gdy uczyłam się jeszcze w podstawówce. Pamiętam, jak chodziłam do biblioteki i wypożyczałam co raz to nowe opowieści o moim ulubionym bohaterze. Sympatia do niego nie przeszła mi przez lata i gdy trafiła się okazja postanowiłam z niej skorzystać i kupić sobie 3 książki. Na razie jestem po lekturze pierwszej z nich i mogę powiedzieć, że choć minęło tyle lat nadal lubię Karolka, choć z pewnością mniej niż te kilkanaście lat wstecz.

Podczas czytania tej książki co chwilę przypominałam sobie, że większość opowiadań w niej zawartych jest mi dobrze znana jeszcze z czasów dzieciństwa. Dzięki tej pozycji mogłam znów znaleźć się w bibliotece, szkole podstawowej i na nowo zagłębiać się w historię chłopca.

Czy Karol jest jednak taki koszmarny, jak go próbują przedstawić? Moim zdaniem jest po prostu przebiegły, chciałby osiągnąć sukces bez żadnego nakładu pracy. Czy jednak jest to możliwe i udało mu się to kiedykolwiek osiągnąć? Przeczytajcie sami.

Styl autorki jest prosty, a książkę czyta się dość szybko i z przyjemnością. Możemy poznawać kolejne wspaniałe pomysły chłopca, który sam nie może uwierzyć w to, że wpadł na tak genialny pomysł. Lektura tych opowiadań była dla mnie przyjemnością i z pewnością sięgnę po inne książki autorki.

,,Koszmarna księga Koszmarnego Karolka” to ciekawa pozycja dla młodszych dzieci lub miłośników bohatera, którym z pewnością przypadnie do gustu. Nowi czytelnicy też powinni być usatysfakcjonowani.

Moja ocena: 5/6

Książka została przeczytana w ramach wyzwania 


28 komentarzy:

  1. U mnie tak samo - za czasów szkoły podstawowej uwielbiałam Karolka :) I ciągle biegałam do biblioteki sprawdzić czy przypadkiem nie ma kolejnej książki :) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też przeczytałam chyba kilka jego historii:)

      Usuń
  2. O! Przypomniałaś mi moje dzieciństwo! Jeszcze kilka lat temu zaczytywałam się Karolkiem! :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tym razem podziękuję, gdyż w minionym tygodniu już zakupiłam 3 książeczki dla dzieci i na razie starczy :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie muszę przeczytać tę książeczkę mojemu małemu chrześniakowi. ;)

      Usuń
    2. Ona nie jest do takich całkiem małych dzieci ;)

      Usuń
  4. Jak ja dawno nie czytałam Koszmarnego Karolka :) Chętnie wrócę do tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Moje dziecko także polubiło koszmarnego Karolka w czwartej klasie:). Uważam, ze to dobra lektura dla dzieci, które mają problem z asertywnościa. W ogóle tacy trochę antybohaterowie, chyba sa teraz na topie...

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja czytałam kilka części Karolka i bardzo miło wspominam tę lekturę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dzieci mojej byłej polonistki bardzo kochały wszystkie przygody Karolka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem ciekawa jak rodzice Karolka radzili sobie z takim ciężkim przypadkiem i czy nie faworyzowali drugiego syna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To raczej jest opowiedziane w żartach, brata podawali Karolkowi za przykład;)

      Usuń
  9. Chętnie kupiłabym ją jakiemuś dziecku, ale w rodzinie mamy deficyt dzieci : (

    OdpowiedzUsuń
  10. ja ostatnio nie czytam bajek, a moje dzieciaki mają trudności z czytaniem lektur, niestety nie mają po mnie zamiłowania do książek wiec odpuszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam "Koszmarnego Karolka" :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Koszmarny Karolek tak jak Cwaniaczek to ulubione postaci moich uczniów.
    W ich przygodach zaczytują się wszyscy od klasy I do VI, i to zarówno chłopcy, jak i dziewczynki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wspaniale, a o Cwaniaczku chyba nie słyszałam:)

      Usuń