czwartek, 12 września 2013

Dyskusyjne czwartki - Plany na przyszłość.




Pewnie wielu z Was zastanawia się, co będzie robił w przyszłości, czy będzie w tym wszystkim miejsce na blog, czas dla siebie. Nie ukrywam, że ja także wielokrotnie o tym rozmyślam i stwierdzam, że mimo wszystko chciałabym jak najdłużej mieć to moje blogowe miejsce przeznaczone zarówno dla mnie, jak i dla czytelników.

Zawsze znajdzie się ten czas, aby napisać recenzję, zapowiedź, czy skrobnąć kilka słów od siebie. Zamiast bezmyślnie siedzieć na jakimś portalu społecznościowym można stworzyć choć kilka zdań o tym, co u nas. Czytanie tak od razu nie zaniknie, więc napisanie recenzji nie powinno być aż takim problemem.

Nie ukrywam, że nie zawsze mam czas, aby pisać. Staram się jednak, aby wpisy pojawiały się codziennie, gdyż wiem, że ktoś może czekać na nowy post. Sama mam kilkanaście ulubionych blogów i jestem ciekawa, co nowego u ich autorów. Mam nadzieję, że choć kilku z Was jest zainteresowanych tym, co przeczytałam:)

Porzucenie bloga będzie dla mnie ostatecznością, taką mam nadzieję i takie plany. Mam nadzieję, że wytrwam w tym postanowieniu i mój blog doczeka się wielu kolejnych lat!

30 komentarzy:

  1. Ja na razie mam tą radość, że mogę sobie pisać na zapas i ustawiać publikację, jeśli wiem, że nie będę miała czasu/możliwości napisać notki... Ale od października czasu na czytanie i na pisanie będę miała na pewno mniej, więc notki codziennie staną się tylko wspomnieniem...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też sobie czasami ustawiam automatycznie ;)

      Usuń
  2. Ja też bym chciała pisać jak najdłużej, mam nadzieję, że to się uda :) Żałuję, że nie prowadziłam bloga zresztą już wcześniej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poprowadzisz dłużej i się wyrówna ;)

      Usuń
  3. Powiem Ci, że mi w publikowaniu postów bardzo pomaga pisania ich na przód : )
    Wiem, że z tych lub innych powodów mogę nie mieć za kilka tygodni czasu na napisanie recenzji lub innej notki, więc teraz piszę je, że tak powiem na przyszłość, żeby za te kilka tygodni wejść na bloga, wybrać gotowy tekst i po prostu opublikować : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam kilka gotowych, ale mi się umniejszają ;)

      Usuń
  4. Czyżby nasze mailowe rozmowy natchnęły Cię do napisania tego posta? :)
    Ja mam parę marzeń związanych z przyszłością, o czym zresztą już wiesz. I też jest w nich miejsce dla mojego bloga. Również chcę się nim zajmować możliwie jak najdłużej, choć jestem pełna obaw, bo jeśli teraz zacznę studia i będę równocześnie kończyć zaocznie szkołę policealną, to z czytaniem może być ciężko... Marzy mi się mieć to już za sobą i zajmować się hodowlą. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niekoniecznie, po prostu brakowało mi ciekawego tematu i wybrałam ten ;)

      Usuń
  5. Dla mnie blogowanie jest ogromną pasją i mam nadzieję, że będzie ona trwała aż do później starości ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie porzucaj bloga bo lubię na niego wpadać :) ja piszę posty albo komentuję kiedy jem obiad albo kolację :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, będę miała większą motywację ;)

      Usuń
  7. Wiadomo, że życie weryfikuje nasze plany, ale dobrze jednak jest mieć plany na przyszłość i starać się je realizować.
    kolodynska.pl

    OdpowiedzUsuń
  8. Życzę powodzenia w docieraniu co celu i wytrwania jak najdłużej :). Ja niestety nie mogę pozwolić sobie na posty codziennie, gdyż mam masę nauki- jak to w klasie maturalnej.

    OdpowiedzUsuń
  9. Będe żyła tak, abym zawsze miała miejsce na bloga i na prace nad nim! Nikt mi tego nie moze odebrac, bo co tu kryć, to moja jedyna ucieczka przez nudnym, szarawym światem! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam obawy co do prowadzenia bloga w roku szkolnym ale nie jest tak źle. Na czytanie spokojnie znajduje czas (choćby podczas dojazdów) a recenzje pisze w weekend i je potem publikuje w trakcie tygodnia ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja wrzucam rzadziej posty, jednak też mam nadzieję, że pozostanę dłużej na blogowaniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To super, bo lubię do Ciebie zaglądać ;)

      Usuń
  12. Kiti, trzymam Cię za słowo, że nas nie zostawisz ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Niedługo minie rok dokąd bloguje z różną regularnością, ale wciągnęłam się totalnie i trudno byłoby z tego zrezygnować (:

    OdpowiedzUsuń
  14. ja też chcę prowadzić bloga jak najdłużej, choć czasem zdarzają się takie sytuacje (jak podczas tych wakacji), że po prostu musiałam zaprzestać pisania...

    OdpowiedzUsuń
  15. To ja życzę Ci tych wielu lat :) Myślę, że wszystko da się jakoś poukładać tak, żeby chociaż raz na jakiś czas posta wstawić, jak nie ma się czasu. Jednak z doświadczenia wiem, że jak już się zmniejsza ilość wpisów, to powoli człowiekowi przestaje być potrzebne to pisanie i różnie to może się skończyć.

    OdpowiedzUsuń