środa, 31 lipca 2013

,,Kłamstwo” Iwona Szymura

Wydawnictwo: -
Data wydania: -
Format : E-book
Ilość stron: 102
Półka: posiadam
Do kupienia: -

Iwona Szymura to pisarka, która zaczyna swoją karierę pisarską. Już teraz można zauważyć, że ma spory potencjał.

Annie, gdy zaszła w ciążę nie miała wsparcia, ani w ojcu dziecka, ani w bliskich. Szybko popadła w narkotyki i alkohol, tylko to się dla niej liczyło. W porę się jednak opamiętała i udała się na odwyk, gdzie poznała pewnego mężczyznę. Czy jednak nie było już dla nich za późno?

Gracie postanowiła zamieszkać w Brooklyn, na co jej ojciec się zgodził. Zdawał sobie sprawę z tego, że nie zatrzyma córki w domu. Nie był jej biologicznym ojcem, co dziewczyna bezkarnie wykorzystywała. Postanowiła zacząć nowe życie, jednak szybko używki stały się jej przyjaciółmi…

Historie dwóch kobiet, które łączy bardzo wiele. Obie były uzależnione, nie umiały sobie w tym poradzić. Czy jednak udało im się wyjść z nałogu i zacząć życie od nowa? Czy może były już tak zatracone w używkach, że im się to nie udało?

O autorce dotąd nie słyszałam, dlatego byłam dość zdziwiona, gdy otrzymałam propozycję zrecenzowania tego opowiadania. Bardzo się jednak cieszę, że się na to zgodziłam, gdyż książka okazała się bardzo ciekawa i pouczająca.

Pisarka poruszyła problem używek, które są popularne wśród młodych ludzi, choć i starsi mają z nimi problem. Nie każdy potrafi przejść obok nich obojętnie,  dochodzi do tragedii, gdyż takie osoby nie mają wsparcia w najbliższym otoczeniu. Warto wspierać takie osoby i dawać im szansę na lepsze jutro!

To samo dotyczy kradzieży. Nie tylko osoba kradnąca towar jest poszkodowana, ale także właściciel, czy sprzedawca. Nie jest tak, że bezkarnie rzeczy mogą ginąć ze sklepu i nic się nie dzieje. Zanim zdecydujemy się na taki krok pomyślmy o konsekwencjach. Jeśli nie o prawnych, to chociaż o moralnych…

Całość została napisana sposób prosty, akcja toczyła się dwuwątkowo – pamiętnik Annie przeplatał się z teraźniejszością Gracie. Bardzo podobało mi się takie zestawienie, gdyż można było porównać zestawienie losów obu bohaterek.

,,Kłamstwo” to opowiadanie, które przeczytałam z przyjemnością i nie żałuję, że się z nim zapoznałam.  Polecam szczególnie osobom, które lubią książki z przesłaniem i oczekują od lektury także czegoś więcej, niż tylko miłego spędzenia czasu.

Moja ocena: 5/6

Za egzemplarz książki do recenzji dziękuję Autorce 

W razie chęci zrecenzowania książki proszę o kontakt z Autorką - marsjanka1@gmail.com

20 komentarzy:

  1. Iwona Szymura31 lipca 2013 10:13

    Dziękuję Ci serdecznie za tę recenzję i przeczytanie mojego opowiadania! Naprawdę jest mi miło czytać takie słowa!
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna, klimatyczna okładka. Za opowiadaniami wprawdzie zbytnio nie przepadam, ale powyższa tematyka jest bardzo ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
  3. Z ogromną chęcią bym je przeczytała. Uwielbiam opowiadania. Jakie wakacyjne zdjęcie Twojej osoby - widzę, że chyba lubisz wrzosowy kolor, prawda? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No lubię :) Jakoś tak zawsze zdjęcie sobie zrobię.

      Usuń
  4. Nie wiem czemu, ale nie lubię czytać takich książek. Używki i inne tego typu sprawy raczej nie są dla mnie... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie, ale dobrze poczytać o problemach dotykających społeczeństwo.

      Usuń
  5. Zawsze miło przeczytać o udanym debiucie polskiej autorki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię bardzo książki o takiej właśnie tematyce, która dotyka bolesne problemy ludzi. Chętnie bym przeczytała ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chętnie oderwałabym się od książek, które ostatnio czytam i wzięłabym się za coś "porządnego".

    OdpowiedzUsuń
  8. Ostatnio dość często sięgam po książki polskich autorów, z chęcią przeczytam 'kłamstwo'. Tematyka jest poważna, ciekawa jestem treści. :)

    zapraszam do mnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zapraszam na swój blog po odebranie nominacji do nagrody. Gratuluję

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja czytam dość mało książek polskich autorów, ale planuję to zmienić. Mam nadzieję, że się uda. ;)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń