czwartek, 11 kwietnia 2013

,,Sklepik z niespodzianką. Adela” Katarzyna Michalak

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Data wydania: 2012
Format : Książka
Ilość stron: 288
Półka: posiadam
Do kupienia: Gandalf

,,Sklepik z niespodzianką. Adela” Katarzyna Michalak

Katarzyna Michalak kiedyś była weterynarzem, obecnie zajmuje się pisarstwem. ,,Sklepik z niespodzianką. Adela” to druga część serii z kokardką.

Tym razem główną bohaterką stała się Adela, choć uważam, że jej losy przeplatały się na równi z Bogusią, choć może być to tylko moje zdanie.

Ówczesna pani radna w Pogodnej kiedyś była zwyczajną dziewczyną. Była najstarsza z rodzeństwa, dlatego, gdy na świat przychodzili nowi potomkowie rodziny opieka nad nimi spoczywała na jej barkach. Doszło do tego, że musiała zajmować się, aż trójką rodzeństwa, nie mając czasu dla siebie. Cały czas musiała być najlepsza i dawać przykład młodszym. Dlatego, gdy tylko nadarzyła się okazja wyjechała do ciotki do Koszalina. Na przyjazd rodziców stawała się ułożoną córką.

Jej drogi zetknęły się z pewnym chłopcem, Witoldem Potockim, za którym szalały wszystkie dziewczyny. Postanowiła nie uchodzić za łatwą panienkę, dała sobie czas. W końcu udało się – zostali parą. Ich szczęście nie trwało jednak długo. Gdy Witold poznał na plaży Annę i Anitę – bliźniaczki, przepadł. Zakochał się w tej pierwszej., świata poza nią nie widział. Adela była załamana, jak sobie z tym poradziła?

Od tamtej pory Adela nie wiązała się z nikim na stałe, chciała uchodzić na silną, pełną życia kobietę. Niestety, pewnego dnia spadła na nią straszna wiadomość. Była chora, czy była gotowa podjąć walkę o lepsze jutro? Czy przyjaciółki dopingowały ją w walce z chorobą?

Główni bohaterowie pozostali bez zmian, więc nie będę zbyt długo się rozwodziła nad losami każdego z nich.
Kluczowym momentem było pojawienie się Anny, które wywołało ciąg kolejnych zdarzeń. Mąż z synem nie mogli wybaczyć kobiecie, że opuściła ich na 3 lata. Nie dawała przy tym żadnego znaku życia. Gdy sądzili, że już nigdy jej nie zobaczą, pojawiła się zupełnie niespodziewanie. Tylko czy bliscy byli gotowi na jej przyjęcie? Prawda o jej przeszłości miała okazać się okrutna!

Na pierwszy plan wysunął się także wójt Jan Janeczek, który od dawna podkochiwał się w radnej. W tych trudnych dla niej chwilach starał się być dla niej oparciem. Muszę przyznać, że bardzo dobrze mu się to udawało.

Życie Bogusi także jej nie rozpieszczało. Jej ojciec, pilot samolotu, miał wypadek. Jako jedyny przeżył tą katastrofę. Po tragedii nie mógł jednak pozbierać się fizycznie, obwiniał się o śmierć kolegów. W dodatku już nigdy miał nie powrócić do ukochanego zawodu…

Konstancja bardzo źle znosiła swoją ciążę. Igor wyjechał do pracy zarobkowej za granicę. Dziewczyna nie dbała o siebie, ani o dziecko. W dodatku musiała zajmować się matką mężczyzny, gdyż także wymagała opieki. Pojawił się także brat kobiety, którego pojawienie się spowodowało kłopoty…

Lidka miała za złe kobiecie, że nie dbała o dziecko. Niejednokrotnie dawała upust swoim emocjom. Sama tak bardzo pragnęła maleństwa…

Ta część podobała mi się chyba jeszcze bardziej od poprzedniej. Język autorki wcale się nie zmienił, więc od razu zagłębiłam się w fabule. Nawet nie spostrzegłam się, gdy skończyłam czytać tą część. Wiedziałam jednak, że nie będę mogła zasnąć dopóki nie poznam dalszych losów głównej bohaterki.

Bardzo się cieszę, że ,,Lidka” czeka już na mnie na półce i od razu będę mogła zabrać się za jej lekturę. Uwielbiam książki Kasi Michalak za ich realność !

Przyjaźń Adeli, Bogusi, Lidki i Stasi spodobała mi się już pierwszych stron. W tym tomie jednak jeszcze bardziej się pogłębiła. Kobiety mogły liczyć na siebie w każdej chwili. Takie prawdziwe przyjaźnie niestety zbyt rzadko zdarzają się w prawdziwym życiu…

Całości dopełniały przepisy na aromatyczne kąpiele według przepisu cioci Krysi, opiekunki głównej bohaterki. Opowieści Bogusi w zamian za upominek zastąpiły prawdziwe Losy Adeli związane z poznaniem Witolda.

,,Sklepik z niespodzianką. Adela” to pozycja, która z pewnością pozostanie w Waszym sercu na dłużej. Ja nie mogę przestać o niej myśleć !

Moja ocena : 5,5/6

12 komentarzy:

  1. Mam pytanie. Po co tak szczegółowo opisujesz fabułę i zdradzasz wszelkie smaczki jakie przygotowała autorka? Przecież psujesz w ten sposób przyjemność z czytania dla potencjalnego czytelnika całej serii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze wszystkich szczegółów nie ujawniłam.

      Usuń
    2. No ale według mnie i tak ujawniłaś zbyt dużo. :)

      Usuń
    3. No każdy może mieć inne zdanie :)

      Usuń
  2. Z twórczości Pani Michalak czytałam tylko "Mistrza", ale po Twojej recce mam kolejną ciekawą książkę w planach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te mi się bardziej podobały, niż ,,Mistrz" ;)

      Usuń
  3. Bardzo lubię tą serię z kokardką , czytałam Bogusie i Lidkę a teraz podobnie jak w Twoim przypadku pora na Lidkę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Przeczytałam z tej serii tylko Bogusię, ale mam w planach kolejne tomy, więc bardzo się cieszę, że tak optymistycznie je oceniasz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta seria zdecydowanie najbardziej mi się podobała ( wliczając tylko serie ) :)

      Usuń