poniedziałek, 15 kwietnia 2013

,,Nadzieja” Katarzyna Michalak

Wydawnictwo: Termedia
Data wydania: 2012
Format : Książka
Ilość stron: 274
Półka: posiadam
Do kupienia: Gandalf

Katarzyna Michalak to autorka, której książki z pewnością są godne uwagi. Niektóre z nich zostały uznane za bestsellery. ,,Nadzieja” z pewnością znacząco różni się od pozycji, które czytałam do tej pory,a było ich dość sporo…

Liliana nie miała szczęśliwego życia. Żyła z ojcem pijakiem, który używał wobec niej przemocy. Uważał, że była winna śmierci matki. Niedługo potem w ich domu znalazła się także macocha ze swoją córką Elżunią, która szczerze nie przepadała za Lilianą.
Na szczęście dla dziewczyny nieopodal mieszkał Aleksiej, Łemk, którego przygarnęła Rosjanka, Anastazja. Para bardzo szybko się zaprzyjaźniła, jednak ojciec Lili nie akceptował jej nowego towarzysza przygód. Bohaterka bardzo często wykorzystywała Aleksieja, jednak on za każdym razem jej wybaczał. Pewnego razu, gdy macocha wyprowadziła się z Elżunią, a ojciec przebywał poza domem Anastazja zabrała Lilianę na tydzień do Nadziei, przepięknego domku daleko w lesie. O tym miejscu wiedziała tylko ta trójka…

Książka Katarzyny Michalak z pewnością różni się od jej poprzednich pozycji, gdzie panowało ciepło, miłość, przyjaźń. W tej obraz społeczeństwa został ukazany w zupełnie inny sposób. Na porządku dziennym była przemoc w rodzinie, nikt nie zwracał na to uwagi, każdy traktował to w taki sposób, jak by go to nie dotyczyło. Liliana wielokrotnie, gdy ojciec miał ją ponownie uderzyć zrzucała winę na Aleksieja, któremu obrywało się w zamian za nią. Czy można winić ją za takie zachowanie? Moim zdaniem nie. Dosyć się wycierpiała, więc chciała choć kilka razy uniknąć kary. Tylko czy miała za co czuć się winna…?

Tą pozycję uważam za straszną, aczkolwiek jak najbardziej realną. Nie oszukujmy się sytuacje opisane przez autorkę zdarzają się w co którejś rodzinie. Prawda jest taka, że nikt się do tego nie przyzna. Ale ile można to znosić…? Pisarka poruszyła także problem wojny w Iraku, gdzie wielu ludzi oddaje swoje życie, aby ratować pozostałych. Wojny w niektórych krajach, niestety, są na porządku dziennym. Brakuje żywności, leków…

Książkę nie przeczytałam za szybko, nawet na początku nie za bardzo mi się podobała, tematyka okazała się dla mnie za trudna. Jednak coś ciągnęło mnie dalej i dalej. Nawet nie zauważyłam, kiedy udało mi się dobrnąć do końca. Zakończenie, jak zwykle bardzo wzruszające… Uważam, że jest to warta uwagi powieść autorstwa Katarzyny Michalak. Moim zdaniem nie powinno się jej czytać, jako pierwszej, gdyż jest za bardzo realna, straszna, przerażająca. Lepiej zacząć od jakiejś lżejszej książki autorki.

,,Nadzieja” to wyjątkowa pozycja o sile miłości, strachu, przebaczeniu. Nie można jej porównywać z innymi powieściami pisarki, gdyż jest jedyna w swoim rodzaju. Jest to powieść, która z pewnością pozostanie na dłużej w Waszej pamięci, tak łatwo się od niej nie uwolnicie!

Moja ocena : 6/6

19 komentarzy:

  1. Osobiście chętniej sięgam po cięższe niż lżejsze książki, tak że w razie czego - wbrew zaleceniu - zacznę właśnie od tego tytułu poznawać twórczość autorki ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chętnie przeczytam tą książkę, czaję się już na nią już od jakiegoś czasu ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cieszę się,że tak pozytywnie odebrałaś ,,Nadzieję'', bo ja też mam tę książkę i będę w niedługim czasie ją czytać.

    OdpowiedzUsuń
  4. Przeczytałam i mam podobne odczucia do Twoich, tylko coś recenzja się pisać nie chce ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też od razu nie pisałam po skończeniu.

      Usuń
  5. Kompletnie się nie zgadzam, dla mnie słaba. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, bo od złej pozycji zaczęłaś ;)

      Usuń
    2. Prawdopodobnie masz rację. Może za jakiś czas spróbuję z inną powieścią tej autorki, ale na razie w ogóle mnie do niej nie ciągnie.

      Usuń
  6. Widzę, że zabrałaś się za czytanie serii autorki, co wpadam to właśnie jej książki, gratuluję wytrwałości ;) Mnie jak na razie jej książki nie interesują, ale może kiedyś się to zmieni ;)
    A tak z ciekawości, ile zamierzasz przeczytać książek pani Michalak. Wiem, że masz w planach wszystkie, tak? ;)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 14 dotąd wyszło, zostały mi jeszcze 2 ;) Może jestem jednotematyczna, ale chcę ten cel zrealizować.

      Usuń
  7. Wydaje mi się, że czytałam coś autorstwa tej Pani, ale nie była to właśnie ta książka

    OdpowiedzUsuń
  8. Chyba pierwszy raz widzę taką długą opinię :)A o książce już trochę myślałam, ale chyba zacznę od innej powieści autorki. Muszę w końcu poznać jej twórczość :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta opinia wyszła mi wyjątkowo długa, aż sama się zdziwiłam.

      Polecam zacząć od ,,Sklepiku z niespodzianką" albo serii owocowej ;)

      Usuń