piątek, 19 kwietnia 2013

,,Kolory tamtego lata” Richard Paul Evans

Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2012
Format : Książka
Ilość stron: 352
Półka: posiadam
Do kupienia: Gandalf

,,Kolory tamtego lata” Richard Paul Evans

Richard Paul Evans to znany włoski pisarz, kilka jego pozycji stało się bestsellerami.

Eliana była szczęśliwą Amerykanką, która postanowiła wyjść za mąż za Włocha. Na początku małżeństwa była sobą, osobą zadowoloną z życia, jednak i to szybko minęło. Mąż dużo wyjeżdżał w delegacje, nie zajmował się nią, ani synem. Miał wiele kochanek, wcale się z ty nie krył. Nie wracał do domu o umówionej porze. Kobieta mimo wszystko nie mogła od niego odejść, gdyż wtedy utraciłaby ukochanego synka…

Ross od lat marzył o pracy w muzeum, teraz jego marzenie miało się spełnić. Otrzymał posadę pomocnika oprowadzania wycieczek wraz z pewną kobietą. Musiał poszukać sobie także mieszkania na stałe. W ten sposób jego drogi skrzyżowały się z Elianą.

Eliana była szczęśliwa do czasu, aż mąż nie zaczął jej zaniedbywać. Zdawała sobie sprawę z tego, że życie u jego boku nie będzie łatwe. Mimo wszystko nie chciała także opuszczać syna. Panowało przekonanie, że to kobieta ma podporządkować się mężczyźnie.

Chłopiec był chory na astmę, bardzo ciężko znosił chorobę. Wymagał nieustannej opieki. Kilka razy doszło do krytycznych momentów w jego życiu przez astmę….

Maurizio, mąż bohaterki, miał wiele kochanek. Uważał, że sam może o sobie decydować, nie przejmował się uczuciami żony. Dla niego liczył się tylko on sam. Nie przejmował się tym, co czują inni, z żadną kobietą nie związał się na dłużej.

Ross to mężczyzna, którego serce zaczęło mocniej bić przy Elianie. Oboje zdawali sobie jednak sprawę z tego, że ich związek nie mógł istnieć. Mąż nigdy nie pozwoliłby kobiecie odejść, zabierając ze sobą dziecko.

Po skończeniu ,,Stokrotek w śniegu” miałam wielką ochotę na inną pozycję tego autora. Wybór padł akurat na tą książkę, choć nie spodobała mi się już tak bardzo, jak jej poprzedniczka.

Autor nie zmienił swojego sposobu pisania. Nadal pisał w sposób prosty, książkę czytało się dość przyjemnie. Należy odbierać ją w innych kategoriach – opisywana historia wydarzyła się naprawdę. Eliana chciała, aby w sercu innych kobiet, będących w tragicznej sytuacji, zagościła nadzieja. Muszę przyznać, że w pełni jej się to udało!

Z tą pozycją spędziłam kilka miłych godzin i nie żałuję, że po nią sięgnęłam. Cieszę się, że moja twórczość z tym autorem właśnie się rozpoczęła, na półce czeka na mnie jeszcze ,,Obiecaj mi”. Mam nadzieję, że będzie równie dobra.

,,Kolory tamtego lata” to wzruszająca opowieść oparta na faktach o prawdziwej sile miłości, która może pokonać wszelkie przeszkody.

Moja ocena : 5/6

12 komentarzy:

  1. jak oparte na faktach, to już warte zainteresowania :) podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam tego autora ,,Obiecaj mi'', która mi się podobała, dlatego bardzo chętnie poznam inne dzieła tego pisarza, bo już wiem, że jego proza jest warta uwagi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, ja uwielbiam twórczość Evansa ;)

      Usuń
  3. Ukochany Evans ! Jestem właśnie w trakcie czytania "Obiecaj mi" widzę że ty też będziesz się za nią zabierała, więc czekam na recenzje ! Co do książki "Kolory tamtego lata" to również mam ją w planach.
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie jeszcze mam dużo pozycji, które chce przeczytać, więc jeszcze trochę ;)

      Usuń
  4. Mnie jakoś do tej książki nie ciągnie, więc ją sobie odpuszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dobrze wspominam tą pozycję, idealnie ujęłaś że jest wzruszająca, o sile miłości :)

    OdpowiedzUsuń