piątek, 15 marca 2013

Życiowe piątki.




Wiosna już niedługo, więc tym bardziej nie mogę się jej doczekać:) Pogoda zmienną jest, ale mam nadzieję, że już będzie tylko cieplej.

W tym tygodniu postanowiłam zaszaleć i spełnić kilka czytelniczych marzeń  - kupiłam całą serię ,,Sklepiku z niespodzianką", ,,Lolitę" i jeszcze kilka innych. Razem 12 książek... Była akurat promocja, więc żal było nie skorzystać. Kilka kupiłam w punkcie taniej książki w Bydgoszczy.

Co prawda nie mam już, gdzie kłaść moich nowych nabytków, jednak znalazłam im miejsce w mieszkaniu studenckim, jeszcze kilka się zmieści;p

Ostatni tydzień był dla mnie strasznie męczący, jestem tak wykończona, że nic specjalnego nie chce mi się robić. Nawet nie mam wielkiej ochoty na czytanie... Wiosno przybywaj ! :)

16 komentarzy:

  1. Wow, 12 książek, zazdroszczę! Ja też z utęsknieniem wyczekuję wiosny, bo faktycznie - pogoda za oknem nie sprzyja niczemu :/

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie póki co pada śnieg i nie zanosi się na ocieplenie ;_;

    OdpowiedzUsuń
  3. Lolita - kiedyś czytałam, niesamowity sposób w jaki o takiej tematyce można mówić bez obrazów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam na nią wielką ochotę od dawna:)

      Usuń
  4. Ty piszesz o wiośnie, a u mnie za oknem biało, wyczekuję, wyczekuję ciepła i słońca, ale kiedy nadejdzie nie mam pojęcia... A u mnie też powoli książki przestają się mieścić, koleżanki jak przychodzą, zawsze pytają, czy zakładam bibliotekę:P

    Pozdrawiam i miłego piątku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już na strych zaczynam wynosić kolejne, bo się nie mieszczę;p

      Usuń
  5. Gdzie Ty tą wiosnę widziałaś??? Bo u mnie dzisiaj śnieg po pas i wiatr pizga niemożliwie - ze śniegu tworzą się małe trąby powietrzne. Nawet to fajnie wygląda, ale tylko przez okno. Wiosny chcę!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No u mnie już słoneczko ładnie świeciło z rana, a zaś śnieg :/

      Usuń
  6. U mnie jest strasznie zimnoooo... Z utęsknieniem czekam na wiosnę, słoneczko i powiew ciepłego wiaterku :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja u siebie wiosny już nie widzę, zaspy po kolona, wyjazd z domu zasypany, samochód do połowy w śniegu, - zimo precz :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Tak ten tydzień u mnie tez był męczący ... byle do wiosny.

    OdpowiedzUsuń