poniedziałek, 4 marca 2013

,,Mój mały przyjaciel” Anna Żagiel

Wydawnictwo: Novae Res
Data wydania: 2013
Format : Książka
Ilość stron: 48
Półka: posiadam
Do kupienia: Gandalf, Zaczytani

,,Mój mały przyjaciel” Anna Żagiel

Anna Żagiel to autorka książeczki dla dzieci o prawdziwym przyjacielu malucha.

W nocy 27 grudnia w Niemarzeniowie urodził się pewien chłopiec, którego matka zmarła przy porodzie. Nie miał nikogo bliskiego, nie nadano mu także imienia. Trafił do domu dziecka, gdzie nazwano go G7, gdyż trafił tam, jako 7 maluch. Od najmłodszych lat uwielbiał rymować, czuł się jednak samotny. Podpatrywał starsze dzieci, był bardzo samodzielny. Pewnego dnia postanowił napisać list i wysłać go w butelce, miał nadzieję, że w ten sposób uda mu się poznać nowego przyjaciela. Postąpił tak 3 razy i czekał na odpowiedź. Czy miała ona jednak kiedyś nadejść?

Akcja powieści dzieje się w Niemarzeniowie w czasach wymyślonych przez autorkę.

Malizna, bo tak nazywał się główny bohater, gdy już nadano mu imię, czuł się strasznie samotny. Nie miał żadnych przyjaciół, choć tak bardzo pragnął ich posiadać. Czy jego marzenie miało się wkrótce spełnić?

Prawdziwy przyjaciel to skarb w naszych czasach. Nawet najmłodsze maluchy chcą mieć osobę, przed którą nie będą miały żadnych tajemnic, kogoś , kto będzie im bliski. Mały bohater także o tym marzył.

Książeczka, jak najbardziej trafiła w moje gusta. Z pewnością spodobała by się także najmłodszym czytelnikom. Temat jest uniwersalny, pozycja z pewnością posłuży nabywcy przez wiele lat.

Pomimo swojego wieku uwielbiam czytać takie książeczki. Brak w nich fałszu, zakłamania, są takie prawdziwe.

Całości prostej, w części rymowanej treści dopełniały wspaniałe ilustracje.

Po raz pierwszy zapoznałam się z twórczością tej autorki, jednak z chęcią sięgnęłabym także po inne jej pozycje.

,,Mój mały przyjaciel” to wspaniała pozycja, która z pewnością spodoba się nie tylko najmłodszym czytelnikom.

Moja ocena : 5/6

Za egzemplarz książki dziękuję wydawnictwu




12 komentarzy:

  1. Książka raczej nie dla mnie, ale zgadzam się, że tego typu książki są prawdziwe. Sama niedawno jeszcze czytałam takie rzeczy bratu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Będę ją miała na uwadze, mam nadzieję że dobrze się skończy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam ją, śliczna i mądra książeczka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, właśnie widziałam, że też ją masz ;)

      Usuń
  4. Nie dla mnie ale na pewno miałabym komu poczytać.:P

    OdpowiedzUsuń